Fryzury by Szmaragd (6) - kok z wypełniaczem

 Koczek z wypełniaczem





Kok z wypełniaczem jest chyba najprostszą wersja idealnego, zgrabnego koka. Co prawda można go zrobić też w rozczochranej wersji, ale mi mimo wszystko najbardziej podoba się w grzecznej odsłonie.

Co będzie nam potrzebne? Na pewno szczotka, wypełniacz, gumka która mocno trzyma włosy, spinki żabki (lub wsuwki).



1. Zaczynamy od dokładnego rozczesania włosów. 

1.


2. Związujemy gładko włosy na takiej wysokości na jakiej chcemy zrobić kok. Ja zazwyczaj robię go w połowie głowy, bo wyglada naturalnie. Robiąc go na czubku głowy łatwo o przerysowanie i mi osobiście nie pasuje. Z kolei robiąc go nisko na karku jest bardziej oficjalny.

2.



3. Związany kucyk przeczesujemy. 

3.


4. Wypełniacz nakładamy na kucyk tak aby włosy przechodziły przez środek oponki.

4.



5. I teraz zaczyna się zabawa. Rozkładamy włosy równomiernie na boki oponki tak aby ją zakryć. Jednocześnie zakręcamy końcówki wokół gumki, której już nie widać.

5.

5.
5.



6. Tam gdzie trzeba przypinamy żabke lub wsuwamy wsuwke. Psikamy lakierem żeby utrwalić fryzure i ujarzmić odstające włoski. 









 Korzystacie z wypełniaczy do koków? :)


Udostępnij ten post

38 komentarzy :

  1. Myślę, że tę fryzurę bez problemu będę umiała zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tego koka, sama często go robię :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    Mogłabym Cię prosić o kliknięcie w linki u mnie w nowym poście? Będę Ci bardzo wdzięczna :*

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedyś używałam takiego wypełniacza i byłam zadowolona z fryzury i perfekcyjnego koka :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładna fryzura, mimo, że osobiście nie lubie koków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często robie koki :-) sa bardzo wygodne :-)

      Usuń
  5. Ślicznie u ciebie wygląda :)
    Ja kiedyś robiłam koki z wypełniaczem, jednak mam na niego za dużo włosów i był on ogromny, co dawało średni efekt :)
    Teraz, robię sobie koki bez wypełniacza, a mimo to znajomi pytają, czym je wypełniam ;p
    x-lauraxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem uzależniona od Twoich włosów *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi udawało się zawijać włosy na wypełniacz tak jak na ten skarpetowy sposób, żadne włosy wtedy nie wystają i super to wygląda ale trzeba miliona prób żeby w końcu wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem! Też pare razy próbowałam zrobic to na tym wypelniaczu i w koncu po kilkunastu podejściach zrezygnowalam :-D

      Usuń
  8. Pięknie się to prezentuje na Twoich włosach :) Ja na swoich nie używam, bo wyglądam niekorzystnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam taką gąbkę ale za bardzo mi nie wychodzi taki kok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba pocwiczyc :-D mi tez trochę zajęło zanim zrobilam taki co nadawał się do pokazania :-D

      Usuń
  10. Ja osobiście nie lubię nosić koków, ale u Ciebie wygląda to bardzo ładnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja po rozłożeniu włosów na wypełniaczu zakładam jeszcze jedną gumkę - nic mi się wtedy nie rozwala i nie wyślizguje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś używałam tego wypełniacza, ale jakoś się sobie w tej wersji nie podobałam. U Ciebie wygląda to świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy mi się jakoś nie podobał kok z wypełniaczem, jakoś wygląda tak sztucznie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Też robię takiego koka :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Często czeszę się tak latem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo wygodna fryzurka na lato :-)

      Usuń
  16. Piękny koczek wyszedł, często wybieram taką fryzurkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam u siebie jeden wypełniacz do koków i ten patent jest genialny ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie :D Mi by się nie chciało bawić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja akurat nie korzystam z wypełniaczy, ogólnie rzadko kiedy robię koczki,częściej warkocza :D

    OdpowiedzUsuń
  20. U Ciebie wygląda to niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi jakoś ten koczek nie wychodzi ;/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jakos sobie z tym nie radze, chyba mam zbyt grube wlosy.

    OdpowiedzUsuń