Moja mała kolekcja pędzli Jungle od Donegal - makijażowy niezbędnik

Na tropie idealnego pędzla !





Moi stali obserwatorzy z Instagrama zapewne już widzieli kolekcję pędzli Jungle od Donegal, która w ostatnim czasie do mnie trafiła :). Dzisiaj postaram się pokazać Wam je z bliska i co nieco o nich opowiedzieć ;) zapraszam!





Pędzel do pudru



Zacznę od klasycznego pędzelka do pudru, który zdecydowanie najbardziej przypadł mi do gustu. Pędzel wykonany jest z włosia syntetycznego, a jego długość całkowita to 16 cm. Włosie jest delikatne, miękkie, zaokrąglone i lekko spłaszczone. Trzonek jest poręczny i solidny.




Ten pędzel używam do nakładania pudru sypkiego, bądź w kamieniu. Rozprowadza produkt dokładnie tylko lekko przy tym pyląc. Nie mam problemu z dotarciem do ciężej dostępnych miejsc takich jak płatki nosa. Pozostawia skórę aksamitną i wygładzona. Bardzo wygodnie się nim pracuje, a efekt końcowy mnie zadowala ;).


Pędzel Flat Top do podkładu



Pędzel przeznaczony jest do nakładania podkładów płynnych i kremowych. Powiem szczerze, że nie testowałam go w takiej formie. Przywykłam do nakładania podkładów płynnych palcami, więc postanowiłam znaleźć dla niego inne przeznaczenie. Nie trwało to długo, bo po kilku próbach uzmysłowiłam sobie, że nadaje się świetnie do nakładania bronzera. Jest bardzo precyzyjny. Włosie jest sztywne, zbite, średnio twarde i ścięte pod kątem. Długość pędzla to 15 cm.




Tak jak wspomniałam wyżej pędzel znakomicie radzi sobie z precyzyjnym rozprowadzeniem bronzera. Pozwala na budowanie krycia i co bardzo ważne - nie gubi włosia. Można kontrolować nie tylko ilość nakładanego produktu, ale także grubość i kontur preferowanej smugi.


Pędzel do blendowania cieni do powiek



Pędzelek wykonany jest także z syntetycznego włosia, a jego całkowita długość to 16 cm. Jest niezwykle mięciutki, puszysty, niezbyt gęsty, półokrągły i lekko rozchylony ku górze.




Pędzelek używam zgodnie z przeznaczeniem do blendowania cieni. Włosie niezwykle miło muska powiekę, zatem nie ma mowy o jakimkolwiek podrażnieniu. Pędzel delikatnie rozciera cienie i pozwala na budowanie krycia.


Pędzel do konturowania brwi i eyelinera



Pędzel ma bardzo krótkie, zbite i ścięte pod kątem włosie. Długość całkowita to 14 cm. Jest średnio twardy i bardzo precyzyjny.




Upodobałam sobie ten pędzel do aplikacji cieni. Szczególnie do perfekcyjnego rozprowadzania cieni po zewnętrznej części oka. Można nim bardzo dokładnie narysować kreskę wzdłuż linii rzęs. Jest to mój pierwszy pędzel do tego zadania i sprawdza się na prawdę świetnie.




Trzonki są solidne, a włosie dobrej jakości. Pędzle wizualnie wyglądają bardzo dobrze, a efekt ombre zarówno na włosiu jak i trzonku przyciąga uwagę. Cały zestaw bardzo przypadł mi do gustu i wykorzystuje go do codziennego makijażu :).


Udostępnij ten post

13 komentarzy :

  1. Najważniejsze, że dobrze się u Ciebie sprawdzają :-) Ja używam różnych pędzli, ale tych Donegal jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę bardzo przyzwoita kolekcja :)

      Usuń
  2. Ale ładne, fajnie że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę przydalby mi się taki zestawik pędzli, aczkolwiek nie ukrywam, że teraz najbardziej zależy mi na ukośnym pędzelku do malowania brwi, bo ten mój jak miotła już wygląda, a nigdzie nie mogę znaleźć innego, by go zastąpić grrrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kiedy rozwiązanie kochana ? :)
      U mnie te same odczucia :O

      Usuń
  4. Trzonki mają śłiczne, chociaż nigdy takie drogeryjne pędzle mnie nie kusiły ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale perfekcyjnie się prezentują! Aż miło się malować takimi cudami ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja takich gadżetów nie używam :D

    OdpowiedzUsuń