Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling do ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling do ciała. Pokaż wszystkie posty

Chwila odprężenia i relaksu z Efektima peeling myjący dragon fruit watermelon extract

Smoczy owoc i arbuz




Hejka Kochani 😊 

Pogoda za oknem jak na wrzesień na prawdę nas rozpieszcza. Dlatego większą część dnia spędzam poza domem i pielęgnacja schodzi na drugi plan. Jednak nie mogę odmówić sobie wieczornego domowego SPA 😍 tym razem w roli głównej wystąpi peeling myjący do ciała marki Efektima. 





Jeśli śledzicie moje wpisy od dłuższego czasu to wiecie, że z firmą Efektima jest mi zdecydowanie po drodze... W czasie tej znajomości znalazłam kilka na prawdę fajnych produktów i stworzyłam kilka, chętnie czytanych przez Was, recenzji. Między innymi tu i tu i tu i tu. Jak do tej pory byłam pewna, że Efektima to najlepsze produkty do relaksacji. Czy w przypadku peelingu smoczy owoc & arbuz będzie podobnie ? Zapraszam ! 





Produkt zamknięty jest w plastikowej tubie, która stoi na korku o pojemności 200 ml. Peeling ma lekką i rzadką konsystencję. Posiada grube drobinki. Pachnie bardzo słodko. 





Produkt rozprowadzam na mokrej skórze i masuję. Aplikacja jest przyjemna, drobinki są niezwykle delikatne i sam zabieg przebiega bardzo relaksująco. Jeśli miałabym go opisać jednym słowem to użyłabym - energetyzujący. Za sprawą nieoczywistej woni działa na mnie niezwykle relaksująco, energetycznie i pozytywnie nastraja. 





Ze względu na delikatność kosmetyku stosuje go nawet kilka razu w tygodniu. Przy innych tego typu produktach raczej tego unikam z uwagi na podrażnienia. 





Skóra po zastosowaniu jest gładka, miękka, nawilżona i nieziemsko pachnąca ❤. Ponadto świetnie oczyszczona i świeża. Efekt utrzymuje się nawet na drugi dzień po użyciu. 





Zdecydowanie mogę go polecić nawet dla wrażliwych skór. Produkt jest niezwykle delikatny, a jego skład jest wzorowy. Ciekawszymi składnikami będą proszek z nasion czarnej porzeczki i puder ryżowy z kiełków ryżu, które na dobrym poziomie złuszczą naskórek. Wyciąg z arbuza, który działać będzie nawilżająco i zmiękczająco. Wyciąg z owoców pitaja (smoczy owoc) wygładza i rozświetla skórę dostarczając jej witaminy A i C oraz witaminy z grupy B, a także minerały takie jak żelazo, fosfor i wapń. Ponadto delikatne środki myjące zapewniają odświeżenie skóry, bez uczucia ściągnięcia i podrażnień. 





W tak dobrej cenie (12,99 zł) myślę, że nie znajdziecie lepszego peelingu myjącego. I tym razem marka Efektima mnie nie zawiodła 😍 polecam 💓


Czytaj dalej

Codzienna pielęgnacja nigdy nie była przyjemniejsza - Efektima myjący mus do ciała (wyciąg z limonki & olej z awokado), peeling do ciała cukier & olej kokosowy oraz peeling do ciała sól & olej awokado

Przełam rutynę z nowościami Efektima 😺



Dawno (a może nigdy?) nie było u mnie recenzji produktów do mycia ciała. Mam tutaj na myśli żele pod prysznic lub płyny do kąpieli, ale także peelingi do ciała. Tego typu kosmetyki zużywam w ogromnych ilościach, więc stawiam na produkty dostępne, przede wszystkim, cenowo. Zwracam uwagę również na łatwość aplikacji i piękny zapach. Dlatego dzisiaj przychodzę do Was z moją opinią na temat nowości, które właśnie testuję 😻.




Jak zapewne zauważyliście na moim insta jakis czas temu wpadła mi w ręce paczka z produktami Efektima. W pierwszej kolejności swoją uwagę zwróciłam na myjący mus do ciała wyciąg z limonki i olej awokado. Nigdy dotąd nie miałam do czynienia z musem do mycia i byłam bardzo ciekawa jego działania. W paczce znalazłam jeszcze dwa peelingi do ciała. Wersje z cukrem i olejem kokosowym oraz z solą i olejem awokado. Wiem że w ofercie dostępne są 4 warianty, więc na pewno z czasem wypróbuję pozostałe.

Jesteście ciekawi jak sprawdziły się u mnie produkty Efektima? Zapraszam na wpis 😎.




Zacznę oczywiście od musu do ciała, który swoim egzotycznym zapachem przyćmił wszystkie produkty do mycia, jakie dotąd używałam. Wystarczy lekko zwilżyć skórę i wmasować mus w skórę.




Specyfik ma konsystencję mięciutkiej puszystej śmietanki, która pod wpływem wody zmienia się w jedwabisty krem. Kolorem przywodzi mi na myśl lody pistacjowe. Rozprowadza się bardzo gładko, pomimo tego, że nie wytwarza takiej typowej mydlanej piany.




Skóra po użyciu jest aksamitna, gładka, dobrze oczyszczona, a przy tym całkiem nieźle nawilżona.




Żałuję jedynie, że wydajność tego musu jest bardzo przeciętna. Koszt to około 20 zł za 200 ml.




Peeling cukier & kokos posiada mnóstwo grubych drobinek. Produkt jest bardzo gęsty, więc trzeba poświęcić nieco uwagi, aby dokładnie wmasować go w skórę. Podczas aplikacji uwalnia się subtelny, słodkawy zapach, który umila cały zabieg.




Polubiłam ten peeling właśnie za te grube drobiny, które rewelacyjnie złuszczają martwy naskórek i pozostawiają skórę bardzo dogłębnie oczyszczoną, a zarazem dobrze natłuszczoną. Zatem jeśli lubicie mocno ścierające peelingi do ciała to myślę, że warto w niego zainwestować.




Jedna saszetka, czyli 30 ml wystarcza na peeling całego ciała. Jej koszt to 5,59 zł - teraz w promocji w Rossmann.




Peeling sól & awokado ma podobną konsystencję i kolor jak poprzednik. Drobiny są trochę mniejsze niż w przypadku cukrowego. 




Po lewej: cukier & kokos - Po prawej: sól & awokado


Również świetnie złuszcza naskórek oraz bardzo mocno natłuszcza. Jeśli macie podrażniona skórę, bądź otarty naskórek możecie zaobserwować pieczenie. Ja podczas aplikacji miałam podrażnione dłonie i odczulam na nich lekkie pieczenie. Myślę, że to nie jest żaden defekt, bo peeling zawiera sól, więc dostanie się jej w jakąś ranę może wywołać podobne reakcje. Miejcie to na uwadze.




Podczas aplikacji można wyczuć bardzo przyjemną cytrusową woń. Podobnie jak poprzednik ma taką samą pojemność i identyczną cenę. 




Spójrzcie tylko na szatę graficzną tych produktów... kto by przeszedł obojętnie ? 😻


Czytaj dalej