Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą loli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą loli. Pokaż wszystkie posty

Hybryda - Claresa 100 Grey Mouse i Bling 07 Silver

Klasyka z elegancją




Tym razem udało mi się namówić siostrę, żeby została moim królikiem doświadczalnym :-D. Nigdy wcześniej nie malowałam nikomu paznokci, a już tym bardziej nie robiłam hybrydy. Byłam przekonana, że to będzie katastrofa, czego oczywiście nie dałam po sobie poznać :-D. 

Na szczęście obie z efektu jesteśmy zadowolone. Kolorystyka idealnie do siebie pasuje, a wykonanie uważam za całkiem przyzwoite.

Użyłam jak zawsze topu i bazy Semilaca. Lakiery to szara Claresa nr 100, Bling nr 07 to ten srebrny z brokatem oraz czysta biel z Loli. W przypadku wszystkich lakierów wystarczyły dwie warstwy, żeby całkowicie pokryć płytkę.








Jak Wam się podoba??



Czytaj dalej

Hybryda - Claresa 100 Grey Mouse


Hybryda - szary z błękitem i kropeczki




Słodko wyszło, prawda? :-) Użyłam jak zwykle bazy i topu z Semilaca. Szary to mój nowy nabytek z Claresy. Jestem bardzo zadowolona z tego lakieru. Już żałuję, że nie zamówiłam ich więcej, gdy były w promocji. Ładnie kryje, dwie warstwy są wystarczające. Idealnie się rozprowadza, ma rzadszą konsystencję od innych lakierów, które posiadam. 




Uwielbiam ten kolor, szary gości u mnie nie tylko w garderobie, ale w mieszkaniu także, więc nie mogłoby go zabraknąć na paznokciach !







Błękit jest z Loli i jego konsystencja jest o wiele gęstsza od Claresy, ale jak widzicie znacznie lepiej robi się nim zdobienia. Palce wskazujące ozdobiłam błękitnymi kropeczkami, które dobrze się utwardziły i nie rozlały. Z kolei palce serdeczne zdobią szare kropki z Claresy, które rozlały mi się po płytce. Trochę szkoda, bo efekt byłby jeszcze ciekawszy. Uwielbiam połączenie szarego z błękitem co mogliście już zobaczyć TU.







Powoli nabieram wprawy, nie rozlewam już lakieru po skórkach :D co za postęp :-)



Jak Wam się podoba?



Czytaj dalej

Moje samodzielnie wykonane hybrydy

Hybrydowe love




To pierwszy post z tej serii i powiem szczerze, że długo zastanawiałam się czy go w ogóle publikować. W dziedzinie paznokci hybrydowych jestem totalnym laikiem, ale że uwielbiam malować paznokcie (chyba tak samo jak większość kobiet) postanowiłam spróbować i dzisiaj możecie zobaczyć moje jedne z pierwszych wykonanych samodzielnie hybryd. Do perfekcji mi daleko, ale mimo wszystko liczę, że nie zasypiecie mnie hejtem :-D

Do mojego mani użyłam bazy i topu z Semilaca, a lakiery to nr 57 (chłodny beż) i 105 (neonowa czerwień wpadająca w pomarańcz) z Loli. Lakier Loli z bazą i topem z Semilaca trzyma się bez zarzutu do 2 tyg. Nic nie odpryskuje, a zaznaczę, że wykonuję wszystkie obowiązki domowe. Lakier nie marszczy się ani nie ściąga.






Moje pierwsze próby wykonania hybrydy nie były zbyt efektowne, ale ja sama już widzę postępy :-D. Na moim instagramie możecie zobaczyć pierwsze zmagania TU i TU i TU.



Oczywiście przy okazji zapraszam Was na mój Instagram i fanpage na facebooku gdzie znajdziecie więcej paznokciowych inspiracji, a także dowiecie się co u mnie słychać !






Czytaj dalej