Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą elite 99. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą elite 99. Pokaż wszystkie posty

Hybryda - Beau Gel nr 1408, Bling nr 22, nr 80, Color Vishine nr 124, nr 1579, Beau Gel 1558

Tupot małych stóp 💖




Czy są wśród nas przyszłe mamy 👶 ? Jeśli tak to dzisiaj mam propozycję właśnie dla Was 👯. Z czeluści bloggera odkopałam post z moimi pazurkami z typową, piękną stylizacją dla mamy spodziewającej się dzidziusia, którą sama dumnie nosiłam 2 lata temu.




W tamtym czasie miałam ogromną potrzebę otaczania się kolorami, dlatego każdy paznokieć zdobi inna barwa. Zacznę od kciuka, który pomalowałam lakierem Beau Gel nr 1408 jest to typowy pudrowy róż. Wystarczyły 2 warstwy. Nakleiłam na nim naklejkę wodną z różowym piórkiem. 




Na paznokciu wskazującym rozprowadziłam biel z Blinga nr 22 (także dwie warstwy), a na niej narysowałam śliczne maleńkie stópki lakierem Beau Gel 1558. 




Paznokieć środkowy zdobi również lakier Bling nr 80, czyli ciepły pastelowy róż o średnim nasyceniu. Tym razem potrzebowałam trzech warstw do pełnego krycia. 




Paznokieć serdeczny pomalowałam jednym z moich ulubionych róży (trzy warstwy) i jest to Color Vishine nr 124. Rozprowadziłam na nim efekt syrenki. Mały paznokieć pomalowany został (trzy warstwy) lakierem Color Vishine nr 1579, czyli brudnym różem.




Całość prezentuje się dość dziewczęco. Pomimo upływu 2 lat od wykonania tej hybrydy to ta kolorystyka wciąż bardzo mi się podoba. Użyłam bazy i topu z Semilaca. A na efekt syrenki położyłam top no wipe z Elite 99. 


Jak Wam się podoba? 😺


Czytaj dalej

Hybryda - Rosalind nr C21 brown cat eye, Bling nr 29 black

Trochę jesieni 



Pamiętacie kocie oko, które wykonałam jakiś czas temu w cudownym zielonym kolorze ? Jeśli nie to odsyłam Was TU. Wyszło tak przepięknie, że nabrałam ochoty na więcej ! Tym sposobem dzisiaj możecie zobaczyć kolejną odsłonę w kolorze brązu. (?) Chyba można nazwać brązem ten odcień?

Nie jestem tak zachwycona jak w przypadku zieleni. Miałam wizję nieco jaśniejszego mani, a ten wyszedł w zasadzie czarny i trochę przytłaczający.




Druga sprawa to to że robiłam go wieczorem i dopiero teraz widzę, że drobinki nie są zbyt równo ustawione 😭.

Chciałam użyć bazy z Elite 99, która przyszła do mnie jakiś czas temu z Ali. Nałożyłam ją na jedną rękę i utwardziłam. Po wyjęciu ręki z lampy okazało się, że baza uciekła z płytki i na paznokciu zrobiły się dużej wielkości ubytki w bazie. Dziwna sprawa. Nigdy się z czymś podobnym nie spotkałam. Postanowiłam pokryć te ubytki bazą Rosalind.




Na utwardzoną bazę nałożyłam jedną warstwę czarnego koloru Bling nr 29. Następnie dwie warstwy kociego oka Rosalind C21. Przy każdej warstwie ustawiałam drobinki magnesem. Na koniec nałożyłam top z Rosalind.




Jak Wam się podoba ? 😃


Czytaj dalej

Hybryda - Bling nr 148 yellow, Bling nr 29 black, Elitte 99 nr 1323 white

Żółty neon



Ten kanarkowy żółty chodził za mną od dawna tylko nie bardzo wiedziałam jak go ugryźć... ostatecznie zdecydowałam się na klasyczne połączenie z czernią i mam wrażenie, że to był dobry wybór ;D. Po pierwsze żółty jest tak efektowny, że kombinowanie z innym "szałowym" kolorem mogłoby mnie pogrążyć w kiczu. A znając moje umiejętności wolałam nie ryzykować :P. Po drugie... nie chciałam pstrokacizny tylko coś w miarę prostego i szybkiego w wykonaniu. Padło na czarny zaciek.




Z racji tego, że żółty neon najlepiej prezentuje się na podkładzie postanowiłam położyć pod niego biały lakier z Elitte 99 o numerze 1323. Potrzebowałam dwóch warstw białego. Potem położyłam dwie warstwy żółtego koloru z firmy Bling o numerze 148. Zdobienie wykonałam czarnym kolorem również z palety Blingów o numerze 29. Baza i top pochodzą z firmy Semilac.




Trochę pozalewałam skórki ;O... Trwałość lakierów oceniam dobrze. Trzymały się ponad dwa tygodnie bez odprysków, czy startych końcówek. Nic nie odstawało przy skórkach. 


Dziewczyny szykuje się do zakupu bazy i topu. Co możecie polecić ??


Czytaj dalej

Shoes and nail polish from Rosegal

Tak... kolejna para butów...




Nie pomyślałabym nigdy, że zamówię przez Internet buty, z których będę tak zadowolona. Raczej w tej kwestii jestem dość ostrożna. Zamówienie idzie z Chin, więc wymianę na inny rozmiar mogę sobie śmiało odpuścić. I choć nie jest to moje pierwsze obuwnicze zamówienie to jednak buty za kostkę, czy botki nawet gdy są ciut luźniejsze to nie ma to znaczenia. Z kolei kupując obuwie sportowe dobry rozmiar to podstawa. Ta piękna para szaraczków tak wpadła mi w oko, że zdecydowałam się zaryzykować.







Przyszły dość szybko, pełna zapału wkładam stopę .... I .... uf ...  dobre :D. Nawet idealne. Są bardzo mięciutkie, lekkie, dopasowane i bardzo wygodne. Chodzę w nich praktycznie cały czas chyba, że pogoda lub okazja nakazuje założyć coś stosownego. Buciki są cienkie i przewiewne, więc mogę śmiało powiedzieć, że użytkowanie to sama przyjemność. Kolor pasuje mi do wszystkiego.





Mój kolejny łup to zestaw lakierów do hybrydy firmy Elite 99. Nie miałam pojęcia, że Rosegal oferuje lakiery. Trafiłam na nie zupełnie przypadkiem, a że mogłam jeszcze co nieco dorzucić do koszyka wybrałam właśnie ten zestaw kolorów. Choć nie ukrywam - kusiły mnie wszystkie :D tutaj znajdziecie więcej kolorów.





Kolor nr 1409 to róż. Nr 1327 to bardzo jasny róż z drobinkami brokatu. Nr 1361 to kolor cielisty. Nr 1323 to czysta biel. Nr 1408 to pastelowy, ciepły róż. Nr 1325 to pudrowy róż.





Moją stylizacje z użyciem trzech z nich pokazywałam Wam ostatnio na blogu. Aktualnie noszę je już trzy tygodnie bez żadnych odprysków :). Więcej na temat aplikacji lakierów znajdziecie w poście z hybrydą TUTAJ.


Jak Wam się podobają moje najnowsze łupy ? :D


Buty - TUTAJ
Lakiery Elite 99 - TUTAJ


Czytaj dalej

Hybryda - Belen nr 90543 mint, Belen nr 90546 banana, Elite 99 nr 1325 powder pink, Elite 99 nr 1408 sweet pink, Elite 99 nr 1323 white

Wiosna, ach to Ty !


Co prawda już po Świętach, ale... muszę sama siebie pochwalić :D w tym roku pomimo, że późno zaczęłam to z przygotowaniami świątecznymi zdążyłam na czas! Dom wysprzątany, ciasto upieczone, sałatka gotowa. Hybryda jest ! Ale tak jak wspomniałam Wam w poprzednim poście rozłożył mnie jakiś wirus i takim oto smutnym akcentem skończyłam Święta zanim się zaczęły.







Ale nie będę Wam marudzić tylko przejdę do mojej nowej stylizacji. Paznokcie wykonałam typowo wiosenne, a nawet wielkanocne :D. Utrzymane w przyjemnych pastelach. Wymienię teraz lakiery jakich użyłam począwszy od kciuka, na którym jest Elite 99 nr 1325, czyli pudrowy róż. Palec wskazujący zdobi Elite 99 nr 1408, czyli pastelowy, ciepły róż. Palec środkowy pomalowałam pięknym bananowym kolorem nr 90546 z palety lakierów Belen. Z kolei serdeczny to pastelowa mięta nr 90543 również z Belen. Mały palec zdobi biel nr 1323 z Elite 99. 







Świetnie współpracowało mi się z lakierami Belen. Są gęste i bardzo trwałe. Ładnie kryją przy dwóch warstwach. Z kolei Elite 99 oceniam na 4+. Do pełnego krycia potrzebują trzech warstw (poza białym, który przy dwóch wygląda świetnie). Są rzadsze niż Belen i niestety z kolorem nr 1408 pracowało mi się beznadziejnie. Zmuszona byłam nałożyć 4 warstwy, bardzo przy tym uważając (lakier leje się jak woda), a i tak rozlałam na skórki ;()...







Ale pomimo trudności wyszło uroczo :) prawda ?


Czytaj dalej

Hybryda - Rosalind nr 46 grey, Rosalind nr 47 grey-blue

Szaro buro




Wiecie jak to jest robić hybryde w napięciu, że za chwilę obudzi się dziecko i wybuchnie płaczem? Podejrzewam, że niewiele z Was wie jaki to stres :D. Pomalowane paznokcie stały się dla mnie symbolem luksusu, bo niezwykle rzadko mogę je sobie zrobić...




Dzisiejsze mani wykonywałam w dużym pośpiechu... To mało powiedziane :D. Jedną dłoń robiłam o 22 wieczorem, a drugą następnego dnia rano. Z tego też powodu widać mnóstwo niedociągnięć, ale mam nadzieję, że przymkniecie na to oko ;).




Tym razem postawiłam na odcienie szarości. Oba lakiery to produkty Rosalind. Ten jasny stonowany szary to nr 46, z kolei ten lekko wpadający w niebieski to nr 47. Żeby nie wiało nudą to na szybkości nałożyłam jeszcze syrenkę. Baza i top to produkty Semilac. A paznokcie, na których widnieje syrenka, pokryłam topem no wipe z firmy Elite 99.





Jak Wam się podoba ? :D chyba wyszłam z wprawy ;(


Czytaj dalej

Hybryda - Color Vishine nr 124 sweet pink, Bling nr 22 white, srebrny pyłek

Srebrny pyłek po raz pierwszy 




Moje zamiłowanie do pastelowych kolorków na paznokciach chyba szybko nie minie :D. Gdy mowa o nowym mani to w głowie już łączę pastelowe barwy. Dzisiaj padło na róż (robię się przewidywalna!) i po raz pierwszy na srebrny pyłek.

Jako bazy użyłam produktu Semilaca. Lakier podstawowy to Color Vishine nr 124, czyli niezwykle piękny, pastelowy, chłodny róż. Tym kolorem pokryłam wszystkie paznokcie. Do pełnego krycia potrzebował trzech warstw. Konsystencja lakieru jest świetna, nie za gęsta, ale też nie za rzadka, więc współpracuje się z nim bez problemu.




Kolejnym krokiem był pyłek, który mam już od bardzo dawna, ale do pełni szczęścia brakowało mi topu no wipe, więc byłam zmuszona poczekać z jego pierwszym użyciem. Gdy dotarł mój top no wipe firmy Elite 99 prosto z Aliexpress od razu wypróbowałam go w połączeniu ze srebrnym pyłkiem również pochodzącym z chińskiej strony. 

Jako podkładu użyłam wspomnianego wyżej chłodnego różu. Następnie za pomocą patyczka z gąbką wtarłam pyłek w warstwę dypresyjną utwardzonego lakiery. Paznokcie środkowych palców ozdobiłam białymi kropeczkami wykonanymi Blingiem nr 22. A kciuki urozmaiciłam "szałowym" ombre wykonanym za pomocą pyłku. 




Na zakończenie pociągnęłam wszystkie paznokcie topem no wipe i już nie przecierałam cleanerem. Paznokcie były suchutkie, bez lepkiej warstwy, do której już przywykłam. Po skończeniu mani miałam pewne obawy, czy aby pyłek nie spłynie choćby po umyciu rąk :) ale ku mojemu zdziwieniu trwał nienaruszonym nawet po myciu naczyń ! Heh także pozytywnie nastawiona dalej testowałam jego wytrzymałość. 

Po dwóch tygodniach przy skórkach zauważyłam, że lakier na paznokciach z pyłkiem "wstaje". Na pozostałych paznokciach, które również były pociągnięte topem no wipe nic się nie działo do niespełna trzech tygodni. Nic nie odprysło, nie starło się i nie porysowało. Także top sam w sobie jest bardzo przyzwoity. Mam tylko mały żal, że nie dał do końca rady z pyłkiem.





Jak Wam się podoba ? :)


Czytaj dalej