Avokado + Kokos + Gliceryna
W końcu dorwałam glicerynę ! Początkowo myślałam, żeby zrobić z niej mgiełkę przed olejowaniem, ale jednak zdecydowałem się na coś innego. Do pomysłu z mgiełką na pewno wrócę przy kolejnej okazji. Póki co stworzyłam serum nawilżające:
- pół łyżeczki olejku kokosowego Etja
- 4 pompki olejku Avokado Etja
- 15 kropli gliceryny
Nie mieszałam składników w butelce z atomizerem, bo konsystencja i tak byłaby zbyt gęsta, żeby ją rozpylać. Rozprowadziłam na włosach na całej długości za pomocą dłoni jak przy olejowaniu na sucho. Zawinęłam w koczka i sącząc owocowy koktajl przysiadłam do laptopa, żeby naskrobać dla Was pościk :-)
Nie wiem kiedy upłynęły mi aż dwie godziny... Oderwałam się od pisania i poszłam emulgować miksturę. Użyłam do tego maski Seri Farcom Natural Line z arganem. Następnie spieniłam szampon ziołowy Isany tylko w skalp. Spłukałam, a długość przyciągnęłam dla pewności jeszcze raz maska z arganem. Schły naturalnie, a pod koniec dosuszyłam je chłodnym nawiewem suszarki. Zdjęcia wykonałam jak zwykle w świetle dziennym bez użycia lampy.
Włosy całkiem ładnie się ułożyły, są bardzo miękkie i miłe w dotyku. Może minimalnie straciły na objętości, ale mam nadzieje, że nie przełożyły się to na szybsze przetłuszczanie.Tafla jest gładka, a końcówki wyglądają jak marzenie :-) w końcu dociążone i zdyscyplinowane. Połysk też niczego sobie prawda? :-)