Tuning masek cz. XVIII BingoSpa

Prosta pielęgnacja





Znowu naszło mnie na szybką pielęgnacje. Tym razem bez uprzedniego olejowania. Poszłam na łatwiznę i trochę urozmaiciłam maskę Bingo Spa, z którą nie do końca się rozumiem. Maska sama w sobie jest dość specyficzna, ale mimo wszystko nie poddaję się i staram się ją rozpracować. Dopiero za jakiś czas przeczytacie rzetelną recenzję. A więc co do niej dodałam?


--> 2 łyżeczki maski Bingo Spa z masłem shea i algami
--> 2 pompki olejku avocado Etja
--> 7 kropli hydrolizatu keratyny






W związku z tym, że nie olejowałam włosów postanowiłam dodać do maski olejek avocado. "Jest lekki, ale dwie pompki to może zbyt wiele..." - pomyślałam dopiero po dodaniu go do maski :D. Keratyna trafiła tam przez przypadek. Dawno jej nie używałam i stwierdziłam, że najwyższa pora po nią sięgnąć.

Składniki zmieszałam i nałożyłam na 30 min po uprzednim umyciu włosów. Po upływie czasu spłukałam i pozwoliłam by schły naturalnie. 


 




Co osiągnęłam? Przede wszystkim nie obciążyłam włosów tak jak się początkowo spodziewałam. Mimo tak obfitej porcji oleju w masce zastosowanej po myciu nie przesadziłam i włosy wyglądają całkiem nieźle. Keratyna dodała im objętości. A maska BingoSpa sama w sobie spowodowała mały zamęt, który widzicie w postaci odstających włosów na całej długości.

Włosy są trochę sztywne, ale miłe w dotyku, proste i puszyste.




Co sadzicie? Testował ktoś maski z Bingo Spa?? :-)



Udostępnij ten post

33 komentarze :

  1. Przydałaby mi się taka maseczka na moje zniszczone włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię dodawać olejki do masek ale w nieco mniejszych ilościach :) Piękne włoski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była spora ilość ale na szczęście nie sprawiła szkód :-)

      Usuń
  3. piękne włosy :) Miałam kiedyś dwie maski BingoSpa, ale solo słabo działały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie z tej też nie jestem do końca zadowolona i tak kombinuje :-)

      Usuń
  4. Ciekaw sposób, nigdy tak nie mieszałam produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam maskę do włosów z tej serii ale nie pamiętam dokładnie która to była :-D jednak na moich włosach dawała super efekt :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze inna porowatosc i potrzeby włosów :-)

      Usuń
  6. Kilka razy miałam ochotę na kosmetyki BingoSpa ale napotykałam na negatywne opinie i zawsze sobie odpuszczałam ;) Masz piękne włosy!
    Nie mam pojęcia co robi keratyna, ale jeśli nadaje objętość, to koniecznie muszę się w to zaopatrzyć :)
    Pozdrawiam!

    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba na nią uważać bo w nadmiarze potrafi puszyc włosy :-)

      Usuń
  7. Ostatnio znowu zaczęłam bawić się w tuningowanie masek :D ale jakoś obawiam się dodawania keratyny, nie wiem jak moje włosy zareagują :l

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W małych ilościach nie powinna zaszkodzić :-)

      Usuń
  8. Nigdy nie kombinowałam tak z maseczkami i dodawaniem do nich olejków, dzięki za pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam większej potrzeby tuningować masek, boje się trochę obciążenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak na moje włosy taka maseczka była by teraz idealna

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne i długie. Ja dziś olejowałam na sucho olejkiem z avokado:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt jak zawsze zacny :)
    Aleś Ty pomysłowa :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mogę patrzec na te Twoje piękne włosy! :p tez chcę takie, są cudowne <3 Co do olejowania - jakoś nigdy "nie mam czasu" i o.. Ale na końcówki nakładam olejek i widze poprawę :) W ogóle mój obecny stan włosów jest naprawdę ok w porównaniu do wcześniejszych lat - błędy młodości wychodzą:p Kosmetyki bingospa miałam okazję testować i to nie raz. Może nie zachwycają, ale jak dla mnie są dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam że zależy na co sie trafi :-) pewnie mają tez znacznie lepsze produkty. Zabezpieczanie końcówek jest bardzo ważne wiec - brawo Ty ! O olejowaniu również pomysl :-) od czasu do czasu na pewno nie zaszkodzi :-)

      Usuń
  14. Tej maski jeszcze nie testowałam. Ale, tak szczerze, jako do niej mnie nie ciągnie specjalnie :D

    Zazdroszczę, że bez zmywania olejku włosy tak dobrze wyglądają - u mnie, bez względu na ilość, zawsze stają się przetłuszczone ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś mialam wysokoporowate włosy i za nic nie moglam ich dociazyc. Teraz włosy są już bardziej podatne na oleje i muszę uważać :-)

      Usuń