Kremowanie włosów - krem do ciała Isana z masłem shea i kakao


ISANA - krem do ciała z masłem shea i kakao --> kremowanie włosów








Olejowanie jest jedną ze skuteczniejszych metod walki o piękne włosy. Świetnie sprawdza się przy przesuszonych, łamliwych i rozdwajających się włosach. Dodaje blasku, sprawia że włosy są nawilżone, odżywione i mięsiste. Ale dzisiaj nie o tym, tylko o alternatywie dla olejowania - KREMOWANIU.



Do kremowania możemy użyć właściwie wszystkich kremów, balsamów i maseł do ciała. Metod nakładania jest sporo, kilka podstawowych to np. na mokro, na sucho, na mgiełkę.



Kremowanie jest łatwiejsze w aplikacji od olejowania oraz w wielu przypadkach okazuję się, że są po nim lepsze efekty. Składniki zawarte w kremach do ciała świetnie spisują się na włosach. O wiele łatwiej jest wypłukać krem z włosów niż olej. W olejach mamy nienasycone bądź nasycone kwasy tłuszczowe oraz naturalne tokoferole. Natomiast w kremach jest mnóstwo składników nawilżających, regenerujących, odżywiających naszą skórę, więc dlaczego nie zastosować ich na włosy?? :)


Ja użyłam dzisiaj kremu do ciała firmy ISANA z masłem shea i kakao, skład:




Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin.



Pokusiłam się o małą weryfikację składu. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, więc gdyby pojawił się jakiś błąd zachęcam do pisania w komentarzach poprawek, które będę aktualizowała na bieżąco :)


aqua - woda

glycerin - gliceryna

glyceryl stearate SE - emulgator (umożliwia powstanie emulsji)

ethylexyl stearate - plastyfikator sztyftu - bardzo obrazowa nazwa :) ten składnik ma za zadanie nadać elastyczność i zapobiegać kruszeniu

cocos nucifera oil - olej kokosowy

butylene glycol - humektant (zapobiega wysychaniu kosmetyku)

cetyl alcohol - kolejny emulgator (również umożliwia powstanie emulsji)

butyrospermum parkii butter - pod tą dziwaczną nazwą kryje się masło shea

panthenol - pantenol (humektant)

copernicia cerifera cera - wosk karnauba (składnik konsystencjotwórczy, wpływa na wzrost lepkości preparatu)

theobroma cacao butter - masło kakaowe

sodium cetearyl sulfate - Cetearylowy Siarczan Sodu (tutaj znalazłam tylko informację, że składnik ten stabilizuje i nadaje właściwą konsystencję)



Pozostałych składników występujących po substancjach zapachowych nie tłumaczyłam, ponieważ występują w śladowych ilościach.





Cena: ok 7zł za 500ml



Na zwilżone włosy nałożyłam krem, rozprowadziłam dokładnie tak jakbym nakładała maskę. Spłukałam po godzinie ciepłą wodą i spieniłam szampon Garnier Goodbye Damage i nałożyłam odżywkę Nectar of Nature z czerwoną wiśnią. Wtarłam kropelkę olejku orientalnego Marion i zrosiłam mgiełką Gliss Kur (ta z olejami). Pod koniec podsuszyłam suszarką.





Włosy pięknie błyszczą, są sypkie, a końcówki... tak zdyscyplinowane jak nigdy ! Dodatkowo włosy są nawilżone, wygładzone i dociążone, ale nie przeciążone. Kremowanie tym kremem do ciała mogę tylko zachwalać, za każdym razem jestem zachwycona.








Krem ISANA z masłem shea i kakao z wykorzystaniem do kremowania oceniam - 10/10





Kremujecie swoje kłaczki? Macie ulubione kremy, balsamy do tego przeznaczone?? :)




Udostępnij ten post

44 komentarze :

  1. Mam w planach kupić właśnie do takich celów :) ale najpierw skończę olejek

    OdpowiedzUsuń
  2. ja własnie ten krem zużyłam do włosów):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja robiłam dwa podejścia do kremowania-raz tą Isaną, a drugi raz Babydreamem na niepogodę i za każdym razem miałam postrączkowane, a jednocześnie spuszone włosy.
    Zostanę jednak przy olejowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. U Ciebie efekt jest super, ale ja jakoś nie mam przekonania do kupowania kremu który ma taką ogromną pojemność. Boję się, że na włosach by mi się nie sprawdził, a do ciała nie lubię produktów które intensywnie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. och ale zazdroszczę kremiku :) Twoje włosy - wiem, powtarzam się, ale nie mogę tego nie robić :D - są prepiękne, tak lśnią, są dociążone, widać że są bardzo zdrowe i zdyscyplinowane :) piękne !

    OdpowiedzUsuń
  6. Też używam tej Isany do kremowania włosów i całkiem nieźle się u mnie sprawdza :) Widać Twoje włosy również są zadowolone z takiej pielęgnacji, wyglądają pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam ten balsam i regularnie używam go do kremowania włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kremowania jeszcze nie próbowałam, w sumie ciekawy sposób. Póki co przymierzam się jednak do olejowania arganowym :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekny błysk na włosach! Są piękne! Krem do ciała Isana chce kupić! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale masz piękne włosy , muszę kupić ten kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś kremowałam, ale moje włosy średnio to lubiły

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejku jakie Ty masz śliczne włosy!

    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. po keratynowym prostowaniu tylko stosuję odżywkę z keratyną i ewentualnie trochę oliwki Bambino na końcówki, ale może kiedyś się skuszę na ten kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialne! Moje wlosy niestety nie lubia kremmowania:(

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam to masło i bardzo dobrze mi się sprawdza do ciała. Moze spróbuję na włosy nalozyc!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam je więc chętnie wypróbuję bo z olejami się nie godzę ostatnio :P

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie kremowanie sprawdza się bardzo dobrze, ale muszę przyznać, że dawno tego nie robiłam :) Aktualnie nakładam olej na odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kilka razy spróbowałam, fajna alternatywa ale chyba wole olejowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie przepadam za kremowaniem. Próbowałam, ale jednak wolę zostać przy oleju i maskach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przecudnie wygladaja :)! Ja nadal nie skusilam sie na kremowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moje włosy także lubią kremowanie :) Ale tego kremu nie używałam, a ma ładny skład jak na taką dużą pojemność i niską cenę :) Chyba się skuszę, jak nie do włosów to do ciała - zgodnie z jego przeznaczeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kiedyś kremowałam włosy kremem do rąk. Było to całkiem spoko ;) Ale z tymi kremowaniem czym popadanie nie jestem do końca przekonana ;) Ja bym na pewno uważała i nie wybierała czegokolwiek co podleci pod rękę. Skład jest tu dość ważnym aspektem. Ten balsam Isany na pewno się do tego nadaje. Może kiedyś wrócę do kremowania ;) Włosy po tym kremowaniu masz przepiękne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. kurczę, nigdy nie słyszałam o kremowaniu włosów! super sprawa z tego co widzę, Twoje włosy wyglądają świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kocham kremowac swoje włoski- musze wypróbowac ten kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nie kremowałam swoich włosów ale muszę wypróbować, widać że twoim włoską pasuje kremowanie i wyglądają świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Planuję kupić ten krem od dawna i jakoś ciągle to odkładam. Twoje włosy cudownie błyszczą.

    OdpowiedzUsuń
  27. Przepięknie błyszczą, widać, że kremowanie im służy!

    OdpowiedzUsuń
  28. ale piekne wlosy! :) nigdy nie kremowałam, ale może niedługo sie pokuszę :) Rownież mam w swoich zapasach krem z isany tylko z granatem i figą:)

    OdpowiedzUsuń
  29. śliczne włosy!:)

    http://sniadanielejdis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Odpowiedzi
    1. Kochana tak przy okazji. Pisałaś w jednej z moich recenzji, że jesteś zainteresowana jednym z produktów :) Teraz jest na niego promocja. Zniżka i prezenty gratis. Taka aukcja będzie trwała 2 tygodnie i właściwie kto pierwszy ten lepszy... Może się skusisz :)?
      Tutaj masz więcej infomacji http://allegro.pl/show_item.php?item=5265780593

      I pamiętaj, żeby przy zakupie podać hasło Cukrowa Księżniczka, bo zniżki nie będzie :( Buziaki :*

      Usuń
  31. wow, no nie sadzilam ze nakladasz krem na wlosy!! az jutro chyba sama sprobuje :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Kupiłam ten krem z myślą o kremowaniu wczoraj :D Ciekawa jestem jak się u mnie sprawdzi :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  33. Baaardzo cieszę się że zamieściłaś taką notkę na blogu, olejowanie choćby w minimalnej ilości natychmiast przeciąża moje włosy, może teraz przestanie być to dla mnie problemem ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pomogłam :) życzę powodzenia :) nie można się poddawać !

      Usuń
  34. CIESZĘ SIĘ, ŻE trafiłam na twój blog. masz bardzo cudowne i zadbane włosy. Wpadnij czasem do mnie, ja rytualnie Cię odwiedzam by trochę popodziwiać ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wczoraj pierwszy raz pokremowałam włosy, bo czasem mam wrażenie że jednak olej kiepsko mi się zmywa. Mam ten sam krem, jego zapach jest fenomenalny! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie jest świetny i dlugo utrzymuje sie na włosach ;-). U mnie kremowanie czesto lepiej sprawdza sie niz samo olejowanie :-)

      Usuń