Testuję saszetki

Migliorin Fitness szampon wielofunkcyjny i wzmacniająca Tricho-Maska od Bandi Professional





Te saszetki, jak wiele innych, poniewierają się u mnie w domu w każdym zakamarku... Sporą część z nich posiadam dzięki współpracy z Centrum Zdrowego Włosa (zawsze dorzucają mi masę próbek :)), z kolei reszta nawet nie wiem jak się u mnie znalazła. 

Przyszła pora na rekonesans i dzięki temu dzisiaj przedstawiam szybką pielęgnację z przedstawionymi wyżej produktami. 


Szampon Migliorin Fitness

Jest to szampon spełniający kilka innych funkcji poza myciem włosów. Skład skonstruowany jest tak, że nie ma potrzeby używać odżywki do włosów. Nadaje się do mycia ciała tak jak żel pod prysznic. Stworzony dla osób prowadzących aktywny tryb życia, którym potrzebny jest jeden produkt do wielu zadań. 

Przyjemne odświeżenie skóry i włosów, również dla mężczyzn. Oczyszczona i nawilżona skóra, błyszczące i łatwe do rozczesania włosy. 




Bandi Professional Tricho-Maska 

Rewitalizująca maska do skóry głowy i włosów. Zawarte w preparacie składniki kondycjonujące odbudowują strukturę włosa czyniąc go elastycznym i odpornym na uszkodzenia mechaniczne. Dodatek substancji łagodzących sprzyja redukcji zaczerwienienia, świądu, łuszczenia i suchości skóry głowy. Regularnie stosowana maska zapobiega łamliwości i wypadaniu włosów, rozdwajaniu się ich końcówek oraz podrażnieniom skóry wywołanym przez czynniki zewnętrzne. Produkt ułatwia rozczesywanie włosów, które po użyciu są pełne blasku.




Bez zbędnych ceregieli, czyli olejowania, masek, wcierek itd wzięłam się od razu do mycia. Użyłam saszetki z szamponem. Produkt pieni się bardzo dobrze, mycie jest bardzo przyjemne. Saszetka wystarczyła na dokładne umycie całych włosów. Spłukałam i odcisnęłam włosy. 

Następnie przeszłam do próbki z maską. Wycisnęłam zawartość i rozsmarowałam w dłoniach, a następnie na włosach. Maski jest mało, a jej konsystencja w ogóle nie chciała współpracować. Starałam się ją rozprowadzić na całych włosach, ale tak na prawdę nie wiem, czy mi się to udało, bo maski w ogóle nie czuć na włosach. Znika. Włosy są szorstkie i tępe podczas aplikacji. Ale nie zrażając się zawinęłam włosy w ręcznik i spędziłam tak ok 20 min. Po tym czasie spłukałam włosy i zabezpieczyłam fluidem na końcówki od Marion.

I już było wszytko jasne. Włosy po odciśnięciu z wody były okropnie tępe i szorstkie. Po wyschnięciu efekt się tylko wzmógł. Za nic nie mogłam rozczesać tego suchego sianka, a przecież zarówno w opisie szamponu jak mi maski była mowa o łatwiejszym rozczesaniu... Nie miałam takiego kołtunka nawet gdy myłam włosy szamponem oczyszczającym i nie nakładałam odżywki... Po prostu maskara. 






Zarówno szampon jak i odżywka nie są tanie, a powiedziałabym nawet, że bardzo drogie (szampon ok 70 zł, maska 60 zł za 200 ml). Więc tym bardziej zadziwia mnie ten efekt - przesuszone, suche, łamliwe i matowe włosy... Coś okropnego :)



W ramach przypomnienia! Jeśli jesteście ciekawi co u mnie słychać, co aktualnie robię oraz co nowego ukaże się na blogu, zapraszam Was do polubienia moich profili społecznościowych :D zamieszczam tam ciekawostki ze świata kobiet, a także sporo prywaty ! :) Jeśli Wam się spodoba to będzie mi bardzo miło jeśli polubicie mój profil :)

INSTAGRAM

oraz mój świeżo założony fanpage

FACEBOOK



Udostępnij ten post

20 komentarzy :

  1. Taka kasa za zwykły bubel? Nie warto.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam wole tanie a dobre kosmetyki do tych drogich mnie nawet nie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam wole tanie a dobre kosmetyki do tych drogich mnie nawet nie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez zdecydowanie wole tańsze produkty :-)

      Usuń
  4. O rany szkoda, że takie kiepskie ;/ obserwuje kochana z przyjemnością na insta <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również z przyjemnością :-D :-*

      Usuń
  5. Masz śliczne włosy i nawet maska do kitu nie jest w stanie tego zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie, jak na Twoje włosy, to efekt słaby. Dobrze, że to tylko saszetki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie... Chyba bym się załamała jakbym zapłaciła za pełnowymiarowe opakowanie :-D

      Usuń
  7. strasznie nie lubię saszetek :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam żadnych z tych produktów :P melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz śliczne włosy, a maska i tak tego nie zmieniła, bo wyglądają super;) A takie produkty do mycia ciała i włosów lubię, szkoda że takie drogie.

    OdpowiedzUsuń