Aktualizacja włosów - listopad


Nieco opóźniona aktualizacja listopadowa moich włosów.




Październik -> Listopad




Moje dokonania w pielęgnacji włosów w listopadzie:




-> Maska średnio raz w tygodniu. Nakładałam przeważnie Kallosa keratin, latte, argan oraz Biovax proteiny mleczne. Kallos jak zawsze sprawdzał się świetnie i moje włosy nie są nim znudzone, a co do Biovaxu - recenzja już niedługo na blogu :). Maskę trzymałam średnio 30min - 1h.


-> Olej raz na dwa tygodnie. Niestety nie miałam za wiele czasu na olejowanie w tym miesiącu... remont, praca i warunki pogodowe nie sprzyjały. Olej trzymałam średnio ok. 1 h


-> Jantar. Listopad był miesiącem pod znakiem wcierki. Tego nie odmawiałam mojej skórze głowy i póki co mogę nieśmiało powiedzieć, że wypada mi o 1/4 włosów mniej. Co nie oznacza, że leci mi ich bardzo dużo, ale w porównaniu do tego co było kiedyś - jest lepiej. Zbieram się do rozpoczęcia stosowania kozieradki, ale na to będę musiała wygospodarować jakiś spokojniejszy miesiąc, obfity w wolne dni :)


-> Końcówki jak zawsze zabezpieczałam olejkami Marion oraz odżywką bez spłukiwania z Ziaji.


-> Suszyłam suszarką kilka razy. Ale to nieuniknione, bo przy takiej pogodzie moje włosy potrafią schnąć i schnąć . . . i schnąć . . .


-> Pod koniec listopada udało mi się w końcu podciąć końcówki.



Włosom na pewno przydałoby się trochę więcej nawilżenia i dociążenia. Zauważyłam także, że zaczęły się elektryzować. 



Przed podcięciem



Po podcięciu


Moje pomysły na grudzeń :


-> duża porcja nawilżenia w postaci treściwych masek
-> olejowanie min. 1 raz w tygodniu




Chciałabym Was prosić o radę :) właśnie kończy mi się mój szampon Johnson's i szukam innego łagodnego szamponu do włosów... Możecie mi coś polecić? 




Udostępnij ten post

21 komentarzy :

  1. Na elektryzowanie mogę Ci polecić odżywkę bs z joanny. Obojętnie jaki rodzaj kupiłam, zawsze moje włosy wyglądały dobrze. Nosiłam czapki, szale i wcale nie fruwały :-) co do szamponu to jednak nie bardzo pomogę sama testuje kilka i nie mogę znaleść tego idealnego dla mnie :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywek z Joanny jeszcze nie próbowałam :), mam tylko szampon, piekielnie plącze włosy ale używam go tylko do oczyszczania i pod tym względem rewelacja :)

      Usuń
  2. Ale masz piękne, gęste włosy! Tafla jak talala :) Co do szampony, ja byłam szalenie zadowolona z Equilibry Aloesowej - do dostania spokojnie na doz.pl i innych drogeriach internetowych, w niektórych aptekach i lepszych sklepach (na przykład ekologicznych). 20% aloesu w składzie, u mnie była z nim bajka. :) Oprócz tego mogę polecić szampon - aktywator wzrostu z Babuszki Agafii, również bardzo dobry i dość delikatny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie wypróbowałam tez z Equilibry bo widzę, że cena jest przystępna, ale muszę uzbierać więcej produktów ;)

      Usuń
  3. Piękna blond tafla.
    Ja korzystam z szamponów z Biovaxa. :)
    Ostatnio pierwszy raz mi się włosy elektryzowały w tym roku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uzywam szamponu Babydream :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale błyszczą <3 Podoba mi się kolor Twoich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Włosy jak z reklamy! Szamponu Ci nie doradzę, bo używam do włosów ciemnych;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z delikatnych szamponów poleciłabym Babydream, ale może plątać lub Facelle albo - wg mnie najlepszy - Natura Siberica lub Planeta Organica. ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babydream miałam i w sumie nie był zły ale bardzo plątał włosy :(

      Usuń
  8. Sporo podcięte, ale widać, że końce odżyły :) Może spróbuj mycia Facelle ? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też właśnie skończyłam Johnson's Baby i teraz używam żelu Hipp - mogę śmiało polecić:) Facelle też całkiem niezły:) Poza tym cały czas kusi mnie Natura Siberica rokitnikowy na objętość, ale jeszcze nie próbowałam:) Piękne włosy, jak zawsze:)
    U mnie wypadanie niestety nie ustało, nawet po ampułkach RadicalMed. W okresie świątecznym wrócę do kozieradki i spróbuję jakoś przeboleć ten zapach. Przynajmniej będzie więcej dni wolnych, więc nie będę musiała straszyć innych zapachem moich włosów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak na szybkości chyba kupię ten żel Hipp, a przy większych zakupach poszukam coś na internecie :). Ja kozieradkę na razie odpuszczam, może po nowym roku się zbiorę na wznowienie kuracji :)

      Usuń
  10. Pieknie sie prezentuja, a po podcieciu to juz wogole :) Szamponu niestety nie doradze, bo od roku uzywam jednego - Logony, i innych nie sprawdzam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne :)
    Szamponu nie jestem Ci wstanie polecić, bo ja ostatnio jestem zachwycona Yves Rocher- a te do delikatnych nie należą...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja Ci nie polecę szamponu, ale polecam mydło Agafii - cedrowe albo miodowe, świetnie się sprawdzają. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. z łagodnych mi się super sprawdza oczywiście Baby Dream ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. zmiana ogromna ! zazdrosczę, śliczny kolor :)

    sniadanielejdis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczny kolor:) może wspólna obserwacja:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award pytania znajdziesz u mnie na blogu życzę miłej zabawy :*
    http://blmuffin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń