Krem do twarzy pod prysznic Eveline - cera normalna i wrażliwa

Express Face Care - mleczko oczyszczające & krem do twarzy





Opis produktu: 

Express Face Care krem do twarzy pod prysznic dla cery normalnej i wrażliwej to produkt, który zapewnia pielęgnację dla skóry, która źle reaguje na większość tradycyjnych produktów. Kosmetyk zawiera tylko łagodne i nie uczulające skórę produkty pielęgnacyjne. Łączy w sobie cechy mleczka do demakijażu, nawilżającego kremu i odżywczego serum. Kobiety borykające się z problemem wrażliwości skóry zwykle mają duży problem z doborem kosmetyku do mycia i oczyszczania cery. Krem pod prysznic spełnia wszystkie wymagane kryteria pielęgnacyjne – delikatnie oczyszcza, nawilża bez ryzyka podrażnienia i poprawia właściwości skóry.






Cena: ok. 16 zł za 100 ml w Rossmann



Skład: 




Aqua (water) woda, Petrolatum (wazelina - emolient otrzymywany z ropy naftowej, tworzy warstwę okluzyjną, czyli film, zapobiega odparowywaniu wody, może zatykać pory), Glycine Soja Oil (olej sojowy - zawiera witaminę E i nienasycone kwasy tłuszczowe, nawilża, chroni przed utratą wody, działa przeciwstarzeniowo), Butyrospermum Parkii Butter (masło shea - tworzy film, zapobiega odparowywaniu wody, regeneruje, nadaje połysk), Glycerin (humektant - nawilża), Cetearyl Alcohol (emolient - nawilża, zmiękcza i wygładza), Corn Starch Modified (modyfikowana skrobia kukurydziana - absorbuje sebum, nie zatyka porów, wygładza), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów - zawiera witaminę A, B1, B2, B6, D, E, a także kwas oleinowy i linolowy; nawilża, zmiękcza, natłuszcza), Sodium Hyaluronate (humektant - nawilża, zapobiega zasychaniu kosmetyku), Butylene Glycol (odpowiada za nawilżenie skóry, ułatwia penetrację innych substancji w głąb skóry, pełni rolę rozpuszczalnika), Laminaria Hyperborea Extract (wyciąg z brunatnicy - zawiera aminokwasy, witaminy i mikroelementy; działa nawilżająco, antyoksydacyjnie i ochronnie), Disodium Cetearyl Sulfosuccinate (emulgator - ułatwia powstanie emulsji), Glucose (glukoza - koi i nawilża skórę), Sodium Polyacrylate (chroni kosmetyk przed rozwarstwianiem, przedłuża jego trwałość), Polysorbate 20 (emulgator - bezpieczny dla skóry, zapobiega rozwarstwianiu się produktu), PEG-20 Glyceryl Laurate (ułatwia powstanie emulsji, przedłuża trwałość kosmetyku), Tocopherol (antyoksydant - przeciwutleniacz, opóźnia procesy starzenia), Linoleic Acid (witamina F - nawilża, reguluje pracę gruczołów łojowych, odżywia, zmiękcza), Retinyl Palmitate (witamina A - działa przeciwstarzeniowo, regenerująco, walczy z wolnymi rodnikami), Tocopheryl Acetate (witamina E - hamuje procesy starzenia, wzmacnia barierę naskórka, zapobiega podrażnieniom i powstawaniu stanów zapalnych), DMDM Hydantoin (konserwant, powoduje trądzik), Phenoxyethanol (konserwant), Methylparaben (konserwant), Propylparaben (konserwant), Ethylparaben (konserwant), Butylparaben (konserwant), Parfum (zapach), Linalool (zapach), Benzyl Salicylate (zapach, konserwant), Butylphenyl Methylpropional (Lilial) (zapach - może uczulać), Hexyl Cinnamal (zapach), Citronellol (zapach), Hydroxyisohexyl-3-Cyclohexene Carboxyaldehyde (Lyral) (zapach - może uczulać), Coumarin (zapach). 



Opakowanie i konsystencja:

Krem mieści się w miękkiej tubce z zatrzaskiem o pojemności 100 ml. Zatrzask jest sprawny i bez obaw można krem zapakować i zabrać na wakacje. Konsystencja kremu jest aksamitna i gęsta, kolor kremu - biały.





Działanie:

Do wyboru są trzy kremy z tej serii. Ja wybrałam ten do cery normalnej i wrażliwej. I już sama nazwa była dla mnie zagadką. Krem do twarzy pod prysznic? Co najmniej dziwne :-D  Od razu zabrałam się za czytanie informacji na opakowaniu i bogatsza o tą wiedzę przystąpiłam do pierwszej próby.

Mój krem można stosować na dwa sposoby. Rano jak baza pod makijaż, czyli na zwilżona twarzy nakładamy krem, masujemy, spłukujemy i osuszamy. Nie trzeba później nakładać już dodatkowo kremu, żeby nawilżyć twarz. Lub wieczorem jak produkt do demakijażu, czyli również zwilżamy twarz, nakładamy krem i masujemy, po czym spłukujemy i osuszamy. Również nie trzeba nakładać już nic żeby nawilżyć twarz.






Czy krem sprawdził się w obu przypadkach?


Rzeczywiście życie staje się prostsze przy użyciu tego produktu, szczególnie na wakacjach. Ja akurat, gdy go otrzymałam wybierałam się na urlop i ten produkt okazał się bardzo przydatny. Mogłam darować sobie zabieranie żelu do twarzy, kremu do twarzy, mleczka do demakijażu i wacików, bo wszystko to zastąpiłam jedną, mała tubka z kremem.

Poranna toaleta jest bardzo ułatwiona. Wystarczy zwilżyć buzie i rozprowadzić krem. Oczywiście nic się nie pieni, krem jest aksamitny i dobrze współpracuje z wodą na naszej facjacie. Po wsmarowaniu wystarczy delikatnie spłukać i ostrożnie osuszyć twarz ręcznikiem. Buzia jest gotowa do dalszych zabiegów np. makijażu. Krem stanowi dobra bazę pod make up. Nic się nie wałkuje, ani nie roluje.





Do wieczornego demakijażu również wystarczy zwilżyć buzie i wmasować krem. Należy nieco dłużej pomasować okolice oczu, żeby dokładnie zmyć tusz do rzęs, cienie, eyeliner itd. Na szczęście nic nie piecze, nie podrażnia oczu, ani delikatnej skóry wokół oczu. Jeśli ktoś używa olejku do demakijażu nie powinien mieć problemu z użyciem tego kremu, bo sposób użycia jest identyczny. Lecz w przypadku oleju ja zawsze musiałam jeszcze dodatkowo przemyć twarz tonikiem i nałożyć krem. Gdybym zostawiła olej i zmyła go tylko wodą, rano obudziłabym się z tłusta grzywka. W przypadku kremu wystarczy go opłukać, delikatnie osuszyć twarz i gotowe.

Cenie sobie ten krem właśnie za funkcjonalność, sprawdza się idealnie na wyjazdach. Oszczędzamy czas, miejsce w bagażu i pieniądze. Nie podrażnia, całkiem nieźle nawilża, nie zatyka porów, nie sprzyja powstawaniu zaskórników. Od czasu do czasu oczywiście należy dogłębniej oczyścić twarz żelem, wykonać peeling, aby pozbyć się nagromadzonych substancji.



Ktoś już testował nowości Eveline?? :) jakie jest Wasze zdanie? :)








Udostępnij ten post

31 komentarzy :

  1. Fajny produkt i fajne zastosowanie, podoba mi się, że można zastosowac przed makijażem ;)
    Ps. Mogę prosić o kliknięcie linki ? http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/07/trzecie-zamowienie-z-dresslink-recenzja.html Bardzo mi pomożesz. Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz się z takim produktem spotykam

    OdpowiedzUsuń
  3. O, super, że o nim napisałaś i sprawdziłaś skład, bo mam ten krem w domu i zamierzam przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia :-) daj znać jak sprawdzil sie u Ciebie :-)

      Usuń
  4. Mam go, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa Twojego zdania :-)

      Usuń
  5. Pierwszy raz widzę ten produkt, ale myślę, że warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do tej pory nie znałam tego produktu, ale wydaje się ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe to, ale ja miałabym wrażenie, że twarz jest niedostatecznie doczyszczona ;) Płyn micelarny i tonik muszą być :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tez zalecam od czasu do czasu dokładniej oczyscic twarz jeśli używamy ten produkt :-)

      Usuń
  8. Pierwszy raz słysze o takim cudzie :D na mojej mieszaneej cerze raczej by się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli masz wieksze problemy z wypryskami to moze rzeczywiście okazac się za malo oczyszczający

      Usuń
  9. Nawet nie wiedziałam że jest coś takiego;) Fajne, praktyczne rozwiązanie, tylko ciekawa jestem, czy przy mieszanej cerze dałby radę...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubie kosmetyki z Eveline:) bardzo praktyczny krem:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdy spłukiwałam ten krem pod prysznicem strasznie piekły mnie oczy. :'(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie zauwazylam tego u siebie a zmywam nim makijaz :-) ale dobrze ze dalas znac !

      Usuń
  12. krem do twarzy pod prysznic :D... czego to ludzie jeszcze nie wymyślą? :D

    OdpowiedzUsuń
  13. A to ciekawe! Jeszcze nie widziałam tego wynalazku :D

    OdpowiedzUsuń
  14. A to ciekawe! Jeszcze nie widziałam tego wynalazku :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba nigdy nie siegnelabym po ten produkt z wlasnej woli, a tu takie zaskoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pomysł ciekawy :) I rzeczywiście taki produkt to strzał w 10. na wyjazd ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy wcześniej nie widziałam podobnego produktu. Wydaje się być ciekawy, zwłaszcza dla takiej osoby jak ja. Zawszę chcę żeby pielęgnacja twarzy była szybciutka i prosta :D

    OdpowiedzUsuń