Pierwsze podejście do mąki ziemniaczanej

Mąka na włosy?? Szaleństwo :D



Źródło

Dzisiaj pierwszy raz użyłam w pielęgnacji mąki ziemniaczanej :). Ten kuchenny półprodukt jakoś nieszczególnie wzbudzał moje zainteresowanie i po prostu o nim zapomniałam. Szukałam natchnienia co by tu dzisiaj ukręcić.... i odkryłam, że przeciez skrobia ziemniaczania ciągle czeka...  dzisiaj jej wielka premiera :D zapraszam poniżej...




Zaczęłam od olejowania, aktualnie testuje nowy olejek Wellness & Beauty (z jojoba i masłem shea), więc dokładnie 4 pompki tego specyfiku wprasowałam w suche włosy. Potem zerknęłam jeszcze na olej Arganowy Etja, który muszę wykończyć z racji tego, że jego termin się zbliża, więc dołożyłam jeszcze ok. jedną małą łyżeczkę i też wprasowałam dłońmi.




Po niecałej godzinie przeszłam do emulgowania oleju i w tym celu użyłam nawilżającej maseczki:

--> 2 łyżeczki Kallos Color

-->  1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

--> 1 mała łyżeczka maski INSIGHT Anti-Frizz (która nie była w planach lecz papka która powstała była tak gęsta, że musiałam czymś ją rozrzedzić i padło na nawilżającą maskę INSIGHT)


Zmieszałam i taką papkę nałożyłam na uprzednio zmoczone włosy. W między czasie ogarnęłam mieszkanie i mniej więcej po 30 minutach spłukałam wszystko ciepłą wodą. Następnie spieniłam szampon algowy BingoSpa i spłukałam. Nałożyłam jeszcze na minutkę trochę maski Kallos Color i po chwili spłukałam. Zabezpieczyłam jedna pompką fluidu na końcówki Marion. Niestety musiałam wyjść więc włosy podsuszyłam suszarką chłodnym nawiewem.





Jestem niesamowicie zadowolona z efektu i już żałuje, że sięgnęłam po skrobię ziemniaczaną tak późno !

Włosy są miękkie i jedwabiste w dotyku.... Są śliskie i pięknie błyszczą ! Czuć, że pasma są nawilżone, a końcówki zdyscyplinowane.

Rewelacyjny jest efekt śliskich włosów, są jak żywe i wyślizgują się każdego upięcia :D.

Olejowanie Wellness & Beauty oraz maska ze skrobią stają się moim nowym odkryciem i zagoszczą w mojej pielęgnacji na dłużej ;)

A tutaj jeszcze kilka zdjęć po koczku...





... i kilka z drugiego dnia po myciu...


Światło dzienne, bez lampy
Światło dzienne, bez lampy



Mąkę ziemniaczaną w pielęgnacji włosów polecam WSZYSTKIM :D

Szmaragdowy Deszcz



Stosujecie skrobię ziemniaczaną w pielęgnacji? :)




Udostępnij ten post

38 komentarzy :

  1. Piękny efekt! Lubię dodawać skrobię do masek, moje włosy też się po niej pięknie błyszczą i są wygładzone :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś spróbowałam i nawet nie pamiętam czy było ok czy nie :D Muszę zrobić jakieś podejście do niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie pamietasz to pewnie bylo tak sobie ;-) ale warto pokombinowac i dac druga szanse ;-)

      Usuń
  3. Ale ładny efekt;) Szczególnie po koczku mi się podobają;) Jeszcze nie próbowałam skrobi ale na pewno spróbuję;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może i mnie kiedyś najdzie natchnienie i coś pokombinuję z mąką, kto wie ;)
    Włosy wyglądają super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kila razy próbowałam mąki ziemniaczanej, ale chyba dodawałam jej za mało przez co nie widziałam żadnego efektu. Myślę, że skuszę się na jeszcze jedną próbę z większą jej ilością :) Swoją drogą masz najpiękniejsze blond włosy jakie w życiu widziałam :) A kolor na dwóch ostatnich zdjęciach jest bajkowy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ci ;-) ;-) to bardzo mile i motywujące ! ;-) ;-)

      Usuń
  6. Piękny błysk, nie stosowałam nigdy skrobi na włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bardzo lubię mąkę ziemniaczaną :)
    A Ty poza pięknymi włosami, masz cudny kudłaty sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh dziekuje ;-) ;-) to jeden z mojej kolekcji... Mam ich sporo :-D

      Usuń
  8. Podobają mi się po koczku <3
    A mąka ziemniaczana jest świetna i to nie tylko do włosów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście sprawdza się takze w kuchni :-D

      Usuń
  9. U Ciebie chyba wszystko daje piękny efekt! Szkoda że u mnie mąka ziemniaczana zupełnie się nie sprawdza :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj ponownie ;-) zmien proporcje lub zmieszaj z inna maska ;-) warto próbować!

      Usuń
  10. Jeżeli sobie przypomnę, to dodaję mąkę do maski do włosów. ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ błyszczą ;) a ja mam bdh i wywalilam 2czoeaj polanppakowania batiste na głowę ;(

    OdpowiedzUsuń
  12. Gości u mnie od początku włosomaniactwa :) Włosy pięknie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Stosowałam mąkę tylko raz i też zauważyłam mega blask i wygładzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. raz próbowałam i miałam podobny efekt jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy nie slyszalam ..ooops...ale nadrobie zaleglosci bo moje wlosy bardzo potrzebuja takiej pielegnacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Planuje od dawna użyć mąki ziemniaczanej w pielęgnacji ale ciągle o niej zapominam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Koniecznie muszę jej spróbować!
    Dzięki za inspirację! :)

    terapianaszpilkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Dawno nie używałam skrobi (lenistwo), ale pamiętam, że kiedyś byłam zadowolona, tak jak teraz Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. czasami żałuję, że u mnie fale po koczku rozprostowują się w ciągu kilku minut :(
    Włosy ładnie błyszczą :D

    dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie efekt po koku tez trwa krótko bo nie używam utrwalaczy ;-)

      Usuń
  20. bardzo lubię efekt jaki daje skrobia na włosach, Twoje jak zawsze piękne !

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne włosy :) Muszę spróbować bo mnie bardzo kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdecydowanie mnie zachęciłaś :)

    OdpowiedzUsuń