Strony

Hybryda - Rosalind nr 2507 pastel red, Emerald nr 010 gold

Propozycja na Walentynki 💘



Na Święta nie zdążyłam zrobić hybrydy... okropność! Jak można siadać do wigilijnego stołu bez idealnie wykonanego mani ?! Heh oczywiście żartuje 😄. Tak się złożyło, że nie udało mi się tej hybrydki zrobić, choć plany były duże. Chcąc nadrobić uwinęłam się przed Nowym Rokiem i zrobiłam ten śliczny manicure. Dobrze, że publikuje go dopiero teraz, bo idealnie pasuje na zbliżające się Walentynki 😻. Zwykły, prostu, ale bardzo uroczy. Niestety na efektach wizualnych kończą się zalety tej hybrydy....




Użyłam bazy i topu z Rosalind, których miałam okazję używać przy ostatnim mani, czyli tu i tu. Położyłam bazę, a następnie dwie warstwy koloru, czyli również Rosalind nr 2507. Ta barwa to bardzo spokojna, totalnie zgaszona, prawie pastelowa czerwień. Na jednym paznokciu położyłam na czerwień dwie warstwy przezroczystego lakieru ze złotymi drobinkami z firmy Emerald nr 010. Na koniec położyłam top Rosalind.




Mani bardzo mi się podobał przez jakieś 4 dni. Po tym czasie ni z tego ni z tamtego odpadły dwa paznokcie. Mam na myśli oczywiście lakier - odpadł w całości. Szok i niedowierzanie 😲😬. Taka sytuacja zdarzyła mi się w życiu tylko raz. Niedługo po tym dowiedziałam się, że jestem w ciąży 😛. Haha ciążę wykluczam, więc co się stało tym razem?!




W ciągu następnych dni zaczęły odpadać kolejne paznokcie, a inne wstawały przy skorkach tak, że wystarczyło lekko pociągnąć i odchodził cały lakier. W ciągu tygodnia nie miałam już hybrydy.

Nie mam pojęcia co poszło nie tak. Bazę i top używałam już kilka razy i nic podobnego nie miało miejsca.


Macie jakieś pomysły ? 😬


Udostępnij ten post

16 komentarzy :

  1. Ładny manicure :) Szkoda, że okazał się nietrwały.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorystycznie rzeczywiście bardzo ładny manicure..Szkoda, że produkty okazały się być swojego rodzaj bublami i manicure który z założenia miał być trwały, padł po 4 dniach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że okazał się totalnie nietrwały :( Bardzo ładne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyczyny można było by tu mnożyć bez końca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie samej z przeróżnymi lakierami zdarzały się takie sytuacje :) Teraz nie mam tego problemu... bo nie robię hybrydy ze względu na uczulenie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm a ja mimo tego, że nietrwały, to wypróbuję, niech stracę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedyne co mu przychodzi do głowy to to że płytka paznokcia była nie dość dobrze odtłuszczona, albo baza nałożona, przez co lakier nie był dość dobrze zabezpieczony. Ale może to być też wina lakierów jednak...

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie nawet rosalind trzyma do końca, myślę że warto zainwestować w dobrą bazę i top, to bardzo istotna kwestia. Do tego trzeba idealnie płytkę przygotować.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolorek bazowy mi się podoba. Lubię takie zgaszone i spokojne odcienie. a co do trwałości, hm. Może źle przygotowałaś płytkę paznokci przed nałożeniem bazy? Albo najzwyczajniej w świecie ci się zapowietrzyła, dlatego też manicure odpadł całkowicie już po tygodniu ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam się na hybrydach, maluję rzadko i ot tak , kolory są fajne...

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne połączenie kolorków, zwłaszcza to złoto świetnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda że nie trwały ten manicure, chodź przyznaję piękne paznokcie i kolory

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładne pazurki, lubię takie kolory. U mnie często odpadają tak hybrydy w całości

    OdpowiedzUsuń
  14. hybrydy nie robię, ale podoba mi się kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawe połączenie, takie nietypowe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hahaha, na święta to ja nic nie zdążyłam zrobić dookoła siebie. Mani bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń