Strony

Instagram Mix styczeń 2019

Co Nowego ?


W styczniu jakoś wyjątkowo mało było mnie zarówno na blogu jak i na instagramie. Dlatego dzisiejszy przegląd będzie nieco ubogi, ale myślę że w lutym to sobie odbije 😃. Serdecznie zapraszam !




Zacznę trochę od końca, bo chce Wam pokazać w pierwszej kolejności moje nowości kosmetyczne, które dotarły do mnie pod koniec stycznia. Chodzi oczywiście o konopne masło do ciała od Efektima. Produkt już właściwie zdenkowałam i właśnie pisze jego recenzję ✎. Jesteście ciekawi ? Wiem, że część blogosfery jest już po testach, ale na razie nie czytam, żeby się nie sugerować czyjąś opinią.




Kolejne nowości to miks zakupowy z Rossmanna i Lidla. Udało mi się w końcu kupić te lidlowskie maseczki do włosów. Gdy jestem w tym sklepie nigdy o nich nie pamiętam. Jeszcze ich nie próbowałam, ale jak będą godne polecenia to dam Wam znać. Z Lidla wyszłam także wzbogacona o nowy żel do twarzy i krem do rąk z tej samej serii Food For Skin. Zacięta walka toczyła się między mną, a moim dzieckiem, które próbowało wyrwać mi kolorowe opakowanie z ręki i owocowało pierwszeństwem w kolejce 😀. Ma się te sposoby...

W Rossmannie skusiłam się na żele pod prysznic z Isany, które były w jakiejś zwrotnej cenie lekko powyżej 3 zł. Mają obłędne zapachy, więc jak przejść obojętnie ? No nie da się ! Ponadto zakupiłam bazę do hybrydy. Ktoś miał bazę Wibo i może podzielić się opinia ?




Mam nadzieję, że nikt z Was nie przegapił mojego rozdania na instagramie ! Do wygrania kosmetyki ze zdjęcia 💘. Zasady są proste i zachęcam Was do wzięcia udziału !




Pod względem kulinarnym styczeń był bardzo ubogi. Także macie tylko fotkę kakaowej owsianki.




Przyznać się ! Kto ogląda Drogi Wolności ? Uwielbiam ten serial i bardzo ubolewam nad tym, że skończył się pierwszy sezon... W oczekiwaniu na drugi zaczęłam czytać losy moich ulubionych bohaterów w pierwszym tomie Iskra.




Na zdjęciu powyżej widzicie moje włosy po koloryzacji Wellatonem 12/1, którą wykonałam jeszcze w grudniu. Myślę, że w drugiej połowie lutego uda mi się pofarbować włosy ponownie. Zrezygnowałam z Wellaton, bo widzę, że z tej farby już nie wyczaruje efektu na jakim mi zależy. W zanadrzu mam nową farbę 😎 zerkajcie na mojego insta, bo z pewnością tam uchylę rąbka tajemnicy.




Kto ma profil na instagramie ten wie, że szaleje #10yearchallenge i ja także wzięłam udział w akcji. Możecie sobie porównać Magdalena lat 19 -> Magdalena lat 29... jak ten czas leci 😲




Na koniec zostawiam Wam selfie #okularnica 💕 pozdrawiam !




Udostępnij ten post

15 komentarzy :

  1. Muszę się w końcu wybrać do lidla :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W ogóle się nie starzejesz :D :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Żele Isana lubię, bo są fajne

    OdpowiedzUsuń
  4. Po żele Isany jakoś nie mogę się wybrać :). A co do tego masła konopnego, faktycznie ostatnio wysyp wpisów :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny jest taki miesięczny przegląd. Dzięki niemu możemy przypomnieć sobie niektóre rzeczy..
    BTW..co za szminkę masz na ostatnim zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla Ciebie czas jakby się zatrzymał;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zdjecia :) Swietna przemiana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdyby to masło do ciała szybciej się wchłaniało to by zostało moim hitem ever! Lubię żele z Isany :) Trochę się zmieniłaś przez te 10 lat, ale nie za dużo :) Nie wyglądasz na 29! :) I pięknie Ci w okularach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prawdę mówiąc nie widać zmiany :) Może tylko inny makijaż i tyle ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. W bląd włosach bardzo Ci ładnie, maseczki Isana do włosów muszę wypróbować, fajnie ze są saszetkowe wersje.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana wiem że się powtarzam ale nie wyglądasz na swój wiek, maxymalnie 25 lat bym Ci dała

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że mam obecnie dużo żeli pod prysznic, a niczego nie mam z Isany. Kuszą mnie te żele :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Isana ma fajne kosmetyki A I skład czasem dużo lepszy niż inne znanych marek

    OdpowiedzUsuń