Zabieg laminowania włosów Marion

Pierwsze użycie





Zapewne już o nim słyszałyście i dobrze go znacie ;), ale do mnie trafił po raz pierwszy. Czytałam o nim sporo dobrych recenzji także pełna nadziei wzięłam się za testowanie.


Zdjęcie zrobione PRZED zabiegiem laminowania


Na początek (tak jak napisane jest w instrukcji) umyłam włosy szamponem (użyłam KATIVA Macadamia), odsączyłam z nadmiaru wody i delikatnie osuszyłam ręcznikiem. 





Następnie zawartość jednej saszetki rozprowadziłam na włosach. Ta porcja ledwo wystarczyła na pokrycie moich włosów, mogłam użyć dwóch, ale miałam obawy, więc zostałam przy jednej. Już przy nakładaniu czułam piękny zapach produktu, lecz kosmetyk ginął na włosach, nie było czuć poślizgu. Gdy skończyłam nałożyłam czepek i ręcznik i odczekałam w napięciu 10 min.

Po tym czasie obficie spłukałam włosy letnią wodą, a ostatnie płukanie chłodną. Podczas płukania włosy nadal były trochę tępe i już miałam chęć sięgnąć po odżywkę, ale wtedy moja ocena nie byłaby obiektywna, więc poświęciłam się i po prostu odsączyłam włosy.




Włosy schną...efekt sztywnych i tępych włosów już minął... są jedwabiście miękkie i miłe w dotyku !

Wyschły... 






Wszystkie zdjęcia wykonane są w naturalnym świetle, bez użycia lampy.





Jestem bardzo zadowolona z tego zabiegu i zachwycona moimi włosami !

Włosy jeszcze nigdy nie były tak miękkie i jedwabiście gładkie. Błyszczą i mienią się w świetle. Są idealnie proste !

Włosy są zregenerowane, nawilżone i takie lśniące :D rewelacja !

Końcówki dawno nie były tak zdyscyplinowane :). Zabieg laminowania z Marion sprawdził się u mnie w 100 %.





Serdecznie polecam 
Szmaragdowy Deszcz :D




Udostępnij ten post

47 komentarzy :

  1. Niestety u mnie efekt tępości pozostał nawet po wyschnięciu :( Ale u Ciebie zabieg sprawdził się wzorowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe jak wypadnie drugie podejście ;-) podejrzewam że spore znaczenie ma pielęgnacja przed zabiegiem bo jezli włosom nie brakuje protein to taki typowo proteinowy zabieg moze wywolać szorstksc włosów ;-)

      Usuń
  2. Prawdę mówiąc to nie używałam tego zabiegu bo u mnie w sklepie ciężko go dostać ale kupię, na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że warto spróbować ;-)

      Usuń
  3. Jakie piękne i zdrowe:)
    Dużo czytałam złych opinii na temat tego zabiegu ale u Ciebie wyszedł genialnie:)
    Jestem na Insta hehe:) Mam nadzieję,że dam radę:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno dasz ;-) ;-) co do zabiegu to na instagramie właśnie ktoś mi pisal ze jest tez jakas rozowa wersja która gorzej się sprawdza ale ja nie testowalam wiec nie wiem ;-)

      Usuń
  4. O matko, jakie włosy <3 właśnie mi przypomniałaś że dawno nie robiłam tego zabiegu u siebie, a z tego co pamiętam to włosy go polubiły, chociaż nie wyglądały niestety jak Twoje :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj moze tym razem będzie lepiej ! ;-)

      Usuń
  5. Przepiękny efekt, chyba trzeba spróbować takiego zabiegu od marion ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniale wyglądają Twoje włosy po zabiegu :) Sama posiadam dwie takie saszetki do laminowania w szafce, ale zawsze zapominam ich użyć. Teraz mam motywację, żeby w końcu to zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne masz włosy, a po tym zabiegu to już całkowicie cudo ♥
    Wiele dobrego czytałam o tym zabiegu i muszę w końcu sama spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po tym jak zobaczyłam zdjęcia włosów po zabiegu, stwierdziłam,że muszę to kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kiedyś ten zabieg, ale podarowałam go koleżance. Nie sądziłam, że taki efekt daję. Muszę się w niego zaopatrzyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, wyglądają świetnie!;) Jestem opóźniona w testowaniu wielu kosmetyków i tego też dotąd nie miałam, a teraz mam ochotę wypróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie laminowałam włosów, ale u Ciebie efekt jest zaskakujący! :D Chyba powinnam zainwestować w taki zabieg :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto tym bardziej, że zabieg jest bardzo tani ;-)

      Usuń
  12. Już się zachwycałam, ale ponowię :D Są cudowne :)
    Jak Tobie służy ten zabieg Marion to może i ja wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt jest swietny, sama sie napalilam ;o a wlosy masz cudowne wrecz, sama o takich marze :) gdzie mozna to dostac?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Drogerii Natura ;-) ;-) polecam super efekt !

      Usuń
  14. Mi niestety zabieg ten trochę przesuszył włosy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Slyszalam o tym ;-) zapewne to kwestia włosów i pielęgnacji ;-)

      Usuń
  15. Przepięknie wyglądają po tym zabiegu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak zwykle u Ciebie efekt fenomenalny ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na moich grubych i sztywnych włosach to nie wiem czy ten zabieg by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować ;-) moze akurat !

      Usuń
  18. Zabieg laminowania włosów uwielbiam. Nigdy jednak nie wykonywałam tego zabiegu saszetką od Marion. Efekt na Twoich włosach po prostu rewelacyjny. Pięknie lśnią i są tak gładkie. Cudo. Czuje się skutecznie zachęcona do eksperymentów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja próbowałam kiedyś zelatyny ale u mnie zdecydowanie sie nie sprawdziła a ta saszetka wrecz rewelacyjnie ;-)

      Usuń
  19. wyglądają rewelacyjnie ! jak zawsze z resztą , ale ja jakoś nie mam zaufania do mariona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kosmetyki Marion przewaznie sie sprawdzają ;-)

      Usuń
  20. Moja mama kupuje go co jakiś czas do swoich włosów i mówi, że u niej też się "jako tako" sprawdza :) ile razy jestem w domu i widzę, że w koszyku leżą dwie wersje różowa i niebieska, mam ochotę podebrać jej tą ostatnią, ale trochę się obawiam, że u mnie raczej by się nie sprawdziła :/ Efekt na Twoich włosach jest przecudowny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rozowej dziewczyny w komentarzach pisaly ze raczej średnio sie sprawdza wiec nie wiem czy sie na nią zdecyduje ale na niebiseska na pewno :-D

      Usuń
  21. Laminowałam kiedyś włosy żelatyną i efekt był fajny, aloe myslę ze to będzie wiele lepsze.. Musze wypróbowac; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie laminowanie zelatyna bylo tragiczne w skutkach ale bogatsza w wiedzę szykuje sie do kolejnego podejścia. :-)

      Usuń