Tuning masek cz. I

Tuningowana maska nawilżająca








Jakiś czas temu zrobiłam zamówienie na półprodukty (tutaj). Jak do tej pory podchodziłam do nich bardzo ostrożnie, z racji tego, że do końca sama nie miałam pomysłu jak je użyć. Dzisiaj doznałam olśnienia i postanowiłam ulepszyć maskę Kallosa Argan. Maska sama w sobie działa na moje włosy w minimalnym stopniu, więc ja postanowiłam zrobić z niej "nawilżający cud".






Składniki na maskę nawilżającą:




--> 4 łyżeczki maski KALLOS Argan
--> 5 kropelek olejku słonecznikowego
--> 4 kropelki d-pantenolu
--> szczypta rozgniecionych kulek mocznika 





( tutaj miałam mały problem, gdyż konsystencja mocznika mnie troszkę zdeprymowała. Widząc dosyć twarde kulki postanowiłam je rozgnieść. Nie jestem pewna czy tak powinno się z nimi postępować, ale nie było innego wyjścia)




Pomysł na składniki i ich ilość był moją fantazją, ale zdziałał cuda ;)


Zanim nałożyłam maskę, w skalp wtarłam olejek łopianowy z czerwoną papryką Green Pharmacy. 

Nałożyłam maskę na lekko zwilżone włosy. Na to czepek i ręcznik.





Po godzinie maskę spłukałam letnią wodą i spieniłam szamponem Nivea fresh energy (w końcu go wykończyłam).





Po spłukaniu szamponu, nałożyłam wzmacniającą odżywkę Nectar & Nature z masłem shea i avokado. Mój hit promocyjny. Jest lekka, ale świetnie dyscyplinuje włosy, nie obciąża,





Po spłukaniu odżywki na końcówki nałożyłam serum wzmacniające Biovax A+E.

Pozostawiłam do naturalnego wyschnięcia.




Efekty






Włosy są miękkie, gładkie, błyszczące. Pięknie pachną - to zasługa kallosa. Końcówki są zdyscyplinowane, nie puszczą się i wyglądają na nawilżone.











Używacie półproduktów?
Macie swoje sprawdzone sposoby na tuningowane maski? :)





Udostępnij ten post

34 komentarze :

  1. Ja nie korzystam póki co z półproduktów i również nie wiedziałabym, co z kuleczkami mocznika zrobić ;D Włosy wyglądają świetnie po takim potraktowaniu! :) Również używam olejek GP na skalp ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie szczytem ulepszania maski było dodanie jakiegoś oleju albo glinki:D Ostatnio oswajam się z gliceryną, ale do innych rzeczy jakoś nie mam przekonania. A mocznik nie rozpuściłby się w oleju albo w łyżeczce maski? Wydaje mi się, że powinien, ale nie jestem pewna, bo nie próbowałam nigdy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie, rozgniatałam go a gdzie nie gdzie pozostały gródki i były wyczuwalne w masce mimo dłuższego mieszania :/

      Usuń
    2. A ogrzać trochę? Jako chemik wiem że to lubi działać:)

      Usuń
    3. Mocznik rozpuszcza się w wodzie - w oleju więc nie ma szans się roztworzyć. W masce też mu ciężko, bo to emulsja. :D

      Usuń
  3. Efekt wyszedł super. Też dodaję różności do masek, np. bardzo lubię hydrolizowaną keratynę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście przepięknie błyszczą:) Ja często dodaję mocznik, glicerynę czy keratynę do maski i po prostu mieszam wszystko plastikową łyżeczką:) Przy nakładaniu nigdy nie zauważyłam kulek, więc mocznik chyba sam się rozpuszcza:) Nie wiem czy gliceryna czy keratyna ma na to jakiś wpływ, ale chyba nie;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Nice post!! I love your hair!!!
    would you like to follow each other? let me know...I always follow back.
    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  6. nie używam półproduktów...ale chyba zacznę..Twoje włosy wyglądają znakomicie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny efekt. Jeszcze nie miałam półproduktów ale bardzo mnie kuszą :) Mam ten sam olejek łopianowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. sam efekt jeśli chodzi o twoje włoski wyglada świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne włosy ;)
    ... kiedy moje odrosną :(

    OdpowiedzUsuń
  10. DOKŁADNIE taki sam zestaw trzaskam na włosy i ja !! :) Dodaję jeszcze kilka kropli kwasu mlekowego. Jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz miałyśmy ten sam pomysł :) czekam na Twoją relację !

      Usuń
  11. efekt piorunujący naprawdę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Włosy wyglądają cudownie :) Kiedyś muszę zamówić półprodukty, bo można z nich fajne rzeczy wyczarować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekty rzeczywiście bajeczne :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Zamierzam zamówić niedługo półprodukty :) śliczny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Włoski wyglądają prześlicznie! :) I jakie już są długie! :) Piękne!

    Jeśli szukasz patentu na mocznik, to dobrze go rozpuścić w minimalnej ilości wody. Taki roztwór można śmiało dolać do niewielkiej ilości szamponu (tylko koniecznie przelicz stężenia, żeby mocznika nie wyszło więcej, niż 5 %!) czy właśnie maski. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękne masz włosy :)
    Ja czasem dodaje do masek d-pantenol.

    OdpowiedzUsuń
  17. jeszcze nie korzystałam z tego typu maseczek samodzielnie robionych.
    Ogólnie lubię kosmetyki które zawierają argan :)
    Zapraszam do siebie i do wzajemnej obserwacji :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Rewelacyjny efekt osiagnelas, wlosy prezentuja sie slicznie :) Bardzo lubie polprodukty w pielegnacji i mysle, ze juz wypracowalam swoj system ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. efekt piękny, włosy są bardzo lśniące:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. Cały czas zastanawiaam się nad zakupem tego olejku na skalp :)

      Usuń
  21. Lubię tuningować maski dodatkową ilością oleju, skrobią ziemniaczaną, mleczkiem pszczelim, czy hydrolizowaną keratyną :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. keratynę też mam w zanadrzu ;) skrobię też mam w planie wypróbować ;)

      Usuń
  22. Genialnie :) Tuning mego Kallosa wykonam dziś :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A u mnie olejek GreenPharmacy leży i czeka. Lubię dodawać do masek d-panthenol i różne oleje ;)
    Bardzo ładny efekt na Twoich włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Właśnie planuję zakup półproduktów

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny kolor !! odżywkę Nectar & Natur nie miałem jeszcze w łapkach ale wygąda zachęcająco więc musze ogarnąc sklepik ^^
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  26. oooooo przyda się! Włosy piękne :) obserwuję

    OdpowiedzUsuń