DENKO marzec i kwiecień


Denko MARZEC i KWIECIEŃ





Jak zwykle jest tego niewiele... Czyli wychodzi na to, że jestem oszczędna ! Zawsze to jakiś plus :)

Zaczynamy !





Perfumy Bruno Banani, Dangerous Woman

Przepiękny zapach ! Mi kojarzy się przede wszystkim z wanilią. A taki oto smakowity opis znalazłam: "Nutę głowy stanowi czarna porzeczka; nutami serca są nuty kwiatowe i mleko kokosowe; nutami bazy są absolut z wanilii i heliotrop". Delikatny i słodki, odpowiedni zarówno na dzień i na wieczór. Zdecydowanie polecam i sama chętnie jeszcze kiedyś po niego sięgnę :).





Odżywka Ziaja Intensywna Odbudowa

Konkretną recenzję tej odżywki można zobaczyć TUTAJ. Z kolei ja od siebie jeszcze dodam, że na pewno nie jest to jakiś rewelacyjny produkt. Spisała się dosyć przeciętnie jak na odżywkę, ale nie będę tak do końca na nią narzekać bo okazało się, że są jeszcze gorsze produkty :). W każdym bądź razie ja jej więcej nie kupię.





Serum do włosów Argan'de firmy Stapiz

Świetne serum do włosów! Mogę polecać go każdemu. Ładnie wygładza i zabezpiecza końcówki. Pięknie pachnie. Co ważne - nie obciąża włosów. Dodatkowo bardzo wydajny. Recenzję możecie zobaczyć TUTAJ :). Na pewno kupię ponownie.





Lidlowski żel pod prysznic firmy Cien o zapachu pomarańćzy

Totalna porażka. Mam przykład, że cena idzie w parze z jakością. Bardzo tani i beznadziejny żel. Jeszcze zapach go trochę ratuje, bo rzeczywiście świeży i soczyście pomarańczowy. Ale w ogóle nie wydajny. Nie pieni się - powód dla którego skreślam go całkowicie. Na pewno nie kupię go ponownie.





Antyperspirant Dove

Bardzo go lubię i często do niego wracam. Niezawodny w każdej sytuacji :). Na pewno kupię ponownie.



A teraz dwa produkty, których recenzja dopiero pojawi się na blogu.





Tusz do rzęs Eveline Volumix Fiberlast

Maskara pogrubiająca rzęsy. Jak dla mnie rewelacyjny tusz ! Mam już kolejny z tej firmy i jestem tak samo zadowolona jak z tego. Świetnie zagęszcza rzęsy, nie pozostawia grudek. Pełnometrażowa recenzja pojawi się na blogu już wkrótce !




Balsam do rąk i paznokci z aloesem firmy ISANA

Konsystencja zbyt luźna, lejąca. Zapach obłędny ;). Zawiera aloes, witaminę E oraz kreatynę. Miał pielęgnować dłonie i wzmocnić płytkę paznokci. Czy spełnił swoje zadanie?? Recenzja już wkrótce ;)



Macie coś z moich zdenkowanych produktów?? ;)





Udostępnij ten post

13 komentarzy :

  1. Miałam ten balsam do rąk z Isany i jak dla mnie był beznadziejny. Ciekawa jestem jakie Ty masz o nim zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nieważne ile, najważniejsze, że jest :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też niewiele kosmetyków zużywam, dlatgo postawiłam w szafie torbę i zbieram ponad 2 miesiące :D właśnie przymierzam się do zrobienia zdjęć i wyrzucenia zawartości :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawi mnie ten tusz do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oo a ja słyszałam, że odżywki Ziaja są super :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna że tak ale zależy dla kogo :)

      Usuń
  6. Nie mam nic z tych produktów, ale u mnie już też wynalazłam kilka pustych opakowań na denko. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam te perfumy i bardzo lubię, idealne na co dzień :) poza tym nic nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja z kremu do rąk z Isany byłam bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz na oczy widzę ten krem z Isany xD

    OdpowiedzUsuń