Lovely, Collagen Wear Volume Mascara

Recenzja Collagen Wear Volume Mascara





Opis produktu:




Maskara wydłużająco - pogrubiająca z kolagenem. Posiada gęstą szczoteczkę, która doskonale zagęszcza i wydłuża rzęsy, bez sklejania. O intensywnym, czarnym kolorze. 



Cena: ok. 9 zł za 8ml w Rossmann



Opakowanie i konsystencja:




Tusz znajduje się w plastikowej, czarnej tubce o pojemności 8 ml. Szczoteczka nie jest silikonowa, włosie jest gęste i równe. Konsystencja jest bardzo dobra, gęsta, ale rozprowadza się idealnie. Mogłoby się wydawać, że na szczoteczkę nabiera się zbyt wiele tuszu lecz przy aplikacji okazuje się, że to odpowiednia ilość. 



Działanie: 




Pierwsze podejście do tej mascary było porażką. Nałożyłam i okazało się, że mascara nie wydłuża nawet minimalnie... Ratując sytuację sięgnęłam po tusz, który już prawie się skończył (Wibo Rock With Me - recenzja). Poprawiłam i było ok. Kolejne podejścia wyglądały tak samo więc z tego okresu nie mam zdjęć bo nie byłby obiektywne gdyż nakładałam dwie różne mascary. 

Ostatnio natomiast postawiłam na minimalizm i sięgnęłam tylko i wyłącznie po mascarę Lovely Collagen Wear. Nałożyłam.... i wpadłam na to żeby nałożyć drugą warstwę. I to było to. Okazało się, że mascara bardzo ładnie rozdziela rzęsy, nadaje im piękny, intensywnie czarny połysk, zagęszcza i przy nałożeniu drugiej warstwy rzeczywiście wydłuża rzęsy. Nie pozostawia grudek.


Przed
Po

Po


Teraz nakładam dwie warstwy i jest usatysfakcjonowana. 

Tusz nie obsypuje się, nie jest wodoodporny i łatwo jest go zmyć




Lovely, Collagen Wear Volume Mascara oceniam: 7/10. Mocna siódemka :)



Znacie ją? :)



Udostępnij ten post

30 komentarzy :

  1. Efekt rzeczywiście świetny i to za niewielką cenę;) Na pewno wypróbuję ten tusz jak tylko skończę swój;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście efekt końcowy jest niezły :) ale ja chyba i tak pozostanę wierna Curling Pump Up :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego Curling Pump Up jeszcze nie próbowałam ale słyszałam same pozytywne opinie ;)

      Usuń
  3. Oj nie moja szczoteczka, ale u ciebie fajnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak za taką cenę, to efekt wyszedł naprawdę fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim zdaniem tusz wygląda na oku całkiem fajnie, ale nie lubię takich szczoteczek :c

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ Ty masz piękne paznokcie...Pierwsze rzuciły mi się w oczy :D
    Oczy też się rzuciły, ale to potem ;)
    Bardzo ładny, naturalny efekt po tym tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładny efekt :) Ja przyzwyczaiłam się do lorealowych i raczej nie zrezygnuję chyba że budżet nagle mi się skurczy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja strasznie nie lubię takich szczoteczek, ale fajnie że znalazłaś na ten tusz sposób ;) Mnie za to fascynuje inna rzecz, jakiego używasz sposobu depilacji brwi tych na dole, ze nie ma nawet najmniejszego białego włoska ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pęseta - i jedziesz maleńka :-D

      Usuń
    2. Hahaha :) to szacun za dokładność :D u mnie zawsze jakiś jeden praktycznie przeźroczysty zostanie i zazwyczaj pokazuje się na drugi dzień dopiero :p

      Usuń
    3. Hehe skad ja to znam :-D. U mnie tez tak bywa :-)

      Usuń
  9. Nie znam tej mascary, ale z chęcią wypróbuję, bo efekt super i cena też nie zawysoka :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak pokazujesz - nie warto się zniechęcać po pierwszych nieudanych próbach. Dobrze, że dałaś jej szansę bo efekt jaki osiągnęłaś jest naprawdę fajny :) I jakie Ty masz długie rzęsy na dolnym łuku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) rzeczywiście jakies dlugie :-D

      Usuń
  11. Ale ładny efekt ;) Super naturalny!

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ładnie wygląda na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt mi się podoba, ale szczoteczka już nie ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię kosmetyki z lovely :)

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  15. tej maskary nie znam, obecnie mam taki zapas,że nie wiem kiedy przetestuję wszystkie;p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mam niezly zapas... Musze sie powoli pozbywac :-)

      Usuń
  16. Bardzo ładny, naturalny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy jej nie miałam :) Efekt jest całkiem dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też nigdy jej nie miałam , z tańszych tuszy polecam Ci AVON super extend winged out, mój ulubiony na równi z MaxFctor 2000 calorie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze sie zakrecic kolo kogos z katalogiem :-D

      Usuń