Moja pielęgnacja twarzy z Himalaya Herbals

Himalaya Herbals Neem





Jakiś czas temu w moje ręce wpadła kolekcja kosmetyków do pielęgnacji twarzy Himalaya. A dokładnie: żel oraz pianka do mycia twarzy, tonik, peeling i maseczka.


Jak wygląda pielęgnacja mojej twarzy?

Zaczynam od mycia. Używam do tego pianki lub żelu do mycia twarzy Himalaya rano i wieczorem. Następnie przecieram twarz tonikiem. Dwa razy w tygodniu wykonuję peeling i nakładam maseczkę.



Pianka do mycia twarzy z neem (Purifying Neem Foaming Face Wash) do cery normalnej i tłustej



Pianka z neem firmy Himalaya w delikatny sposób rozprowadza się po skórze twarzy, odświeża ją i głęboko oczyszcza. Regularnie stosowana, przywraca skórze witalność i zdrowie. Usuwa nadmiar sebum i zanieczyszczenia, nie zawiera mydła, nie powoduje przesuszenia skóry. Neem to roślina znana z antybakteryjnych właściwości, w połączeniu z kurkumą skutecznie przeciwdziała trądzikowi i powstawaniu zaskórników. Skóra staje się gładka, odświeżona  i zdrowa.


Cena: 31 zł za 150 ml na stronie Himalaya.


Skład:



Aqua (woda), Ammonium Lauryl Sulfate (łagodny detergent - myje, usuwa zanieczyszczenia), Melia Azadirachta Leaf Extract (miodla indyjska - działanie antybakteryjne i łagodzące), Decyl Glucoside (łagodna substancja myjąca), Cocamidopropyl Betaine (substancja myjąca i pianotwórcza), Glycerin (gliceryna - nawilża), Polysorbate 20 (emulgator - substancja bezpieczna dla środowiska i tolerowana przez skórę), Curcume Longa Root Extract (kurkuma - wyrównuje koloryt skóry, ma działanie przeciwzmarszczkowe), Vetiveria Zizanioides Root Extract (wetiweria pachnąca - trawa z której pozyskuje się olejki eteryczne), Parfum (zapach), Phenoxyethanol (konserwant), Methylchloroisothiazolinone & Methylisothiazolinone (konserwant), Disodium EDTA (konserwant), Citric Acid (kwas cytrynowy - rozjaśnia przebarwienia), BHT, CI 19140 (barwnik), CI 42090 (barwnik), Butylphenyl Methylpropional (syntetyczny przeciwutleniacz - antyoksydant), Hexyl Cinnamal (imituje zapach jasminu), Linalool (imituje zapach konwalii).




Pianką początkowo byłam zachwycona. Znajduje się w zgrabnej buteleczce o pojemności 150 ml. Butelka wyposażona jest w aplikator, który ciecz zmienia w puszystą piankę. Kolor cieczy - zielony.

Piankę używa się bardzo przyjemnie. Na zwilżona twarz wystarczy nanieść jedną pompkę i delikatnie wmasować w skórę, po czym spłukać. Pianka zmywa się bardzo łatwo.





Skóra po użyciu jest świeża, dobrze oczyszczona, delikatnie ściągnięta. Pianka absolutnie nie przyczyniła się do pojawienia się wyprysków ani innych niespodzianek. Pory są dobrze oczyszczone i niewidoczne. Jeśli chodzi o produkcję sebum to pomimo tak dogłębnego oczyszczenia skóra nie produkuje go więcej niż zwykle, ale też nie spowolniła jego produkcji.

Nigdy nie miałam pianki do oczyszczania twarzy i tak jak wspomniałam wyżej byłam nią zachwycona dopóki nie użyłam żelu :-).



Żel do mycia twarzy z neem (Purifying Neem Face Wash) do cery normalnej i tłustej



Specjalnie opracowana formuła żelu do mycia twarzy Himalaya, nie zawiera mydła, nie wysusza skóry, pozostawia ją gładką, lśniącą i zdrową. Żel do mycia twarzy, oczyszcza skórę, usuwając nadmiar sebum i zanieczyszczenia, bez nadmiernego wysuszenia. Neem, to roślina znana ze swoich właściwości oczyszczających i antybakteryjnych, zabija bakterie powodujące problemy skórne, wypryski, trądzik. W połączeniu z kurkumą, pomaga kontrolować trądzik i pryszcze pozostawiając skórę miękką, jasną, odświeżoną.


Cena: 25 zł za 100 ml na stronie Himalaya


Skład:



Aqua (woda), Ammonium Lauryl Sulfate (łagodny detergent - myje, usuwa zanieczyszczenia), Melia Azadirachta Leaf Extract (miodla indyjska - działanie antybakteryjne i łagodzące), Cocamidopropyl Betaine (substancja myjąca i pianotwórcza), Sodium Cocoyl Glutamate And Disodium Cocoyl Glutamate (delikatna substancja myjąca - pochodzenia naturalnego), Glycerin (gliceryna - nawilża), Acrylates / C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer (wygładza, zmiękcza, nawilża), Curcume Longa Root Extract (kurkuma - wyrównuje koloryt skóry, ma działanie przeciwzmarszczkowe), Phenoxyethanol (konserwant), Sodium Hydroxide (regulator pH), Parfum (zapach), Methylchloroisothiazolinone & Methylisothiazolinone (konserwant), Sodium Metabisulfite (konserwant), Citric Acid (kwas cytrynowy - rozjaśnia przebarwienia), Disodium EDTA (konserwant), Tocopheryl Acetate (antyoksydant - przeciwutleniacz, hamuje procesy starzenia), CI 19140 (barwnik), CI 42090 (barwnik), Butylphenyl Methylpropional (syntetyczny przeciwutleniacz - antyoksydant), Hexylcinnamal (imituje zapach jasminu).




Żel znajduje się w półprzezroczystej tubie o pojemności 100 ml. Bardzo zaskoczyła mnie konsystencja żelu, która różni się od innych jakich do tej pory używałam. Żel jest bardzo gęsty, ma konsystencję galaretki. Kolor - zielony. 




Dobrze się pieni nałożony na zwilżona twarz. Jest wydajny bo wystarczy niewielka ilość, aby umyć całą twarz i dekolt. Oczyszcza równie dobrze jak pianka, ale pozostawia skórę elastyczna i miękką. Bez ściągnięcia i napięcia. Tak jak w przypadku pianki żel nie podrażnia ani nie uczula. Nie powoduje powstawania zaskórników, pory są niewidoczne. Działa ciut lepiej niż pianka pod względem opóźnienia produkcji sebum. Można dłużej cieszyć się matową cerą.



Tonik do twarzy z neem (Purifying Neem) do cery normalnej i tłustej



Specjalnie opracowana formuła toniku głęboko oczyszcza pory, pomaga kontrolować nadmiar wydzielanego łoju. Neem (miodla indyjska), znana z właściwości oczyszczających i przeciwbakteryjnych pomaga w efektywnej pielęgnacji skóry dotkniętej trądzikiem i wypryskami. Cytryna i Lodh pomaga w zamknięciu porów i ujędrnieniu skóry. Pozostawia skórę odświeżoną, czystą i wolną od problemów skórnych.


Cena: od 14 zł za 200 ml na ceneo 


Skład: 




Aqua (woda), Citrus Medica Limonum Peel Extract (wyciąg ze skórki cytryny - działa jak antybiotyk, wygładza, zmiękcza i dezynfekuje), Vetiveria Zizanoides Root Extract (wetiweria pachnąca - trawa z której pozyskuje się olejki eteryczne), Polysorbate 20 (emulgator - substancja bezpieczna dla środowiska i tolerowana przez skórę), Glycerin (gliceryna - nawilża), Melia Azadirachta Leaf Extract (miodla indyjska - działanie antybakteryjne i łagodzące), Parfum (zapach), Phenoxyethanol & Methylisothiazolinone (konserwant), Symplocos Racemosa Bark Extract (lodhra - działa ściągająco, leczy rany, zapobiega rozprzestrzenianiu się infekcji), Benzoic Acid (konserwant), Menthol (działa przeciwzapalnie, daje uczucie chłodu i świeżości), Linalool (imituje zapach konwalii), Limonene (imituje zapach skórki cytrynowej), Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexane Carboxaldehyde (imituje zapach lilii, fiolka, cytryny), Geraniol (imituje zapach pelargonii), Coumarin (kumaryna - imituje zapach wysuszonej trawy), Citral (imituje zapach cytryny), Benzyl Salicylate (składnik kompozycji zapachowych), Benzyl Benzoate (składnik kompozycji zapachowych).


Mój hit ! Tonik znajduje się w plastikowej, białej butelce z dozownikiem o pojemności 200 ml. Kolor - przezroczysty. 

Używam go codziennie po umyciu twarzy żelem lub pianką. Aplikuje na wacik i przecieram twarz. Tonik zawiera mentol, który rewelacyjnie chłodzi i koi podrażniona skórę. Skóra po zastosowaniu toniku jest miękka, jędrna i nawilżona.



Oczyszczający peeling do twarzy z neem  (Purifying Neem Scrub) do cery normalnej i tłustej



Peeling firmy Himalaya z neem doskonale oczyszcza skórę, usuwa martwy naskórek i wszelkie zanieczyszczenia, osadzone głęboko w porach. Drobinki morelowych pestek, usuwają zaskórniaki i martwe komórki. Neem posiada właściwości przeciwbakteryjne. oczyszcza zatkane pory reguluje wydzielanie sebum. Pozostawia skórę czystą i gładką.


Cena: 25 zł za 100 g na stronie Himalaya


Skład:



Aqua, Stearic Acid (substancja renatłuszczająca - odbudowuje barierę lipidowa skóry), Cetyl Alcohol (emolient tłusty - nawilża, wygładza), Caprylic/Capric Triglyceride (emolient tłusty - nawilża, wygładza, może sprzyjać powstawaniu zaskórników), Polyethylene (homopolimer - substancja ścierająca zrogowaciały naskórek, tzw. ścierniwo), Sorbitan Stearate & Sucrose (naturalny emulgator, powstały z oleju kokosowego), Cocoate (naturalny emulgator, powstały z oleju kokosowego i gliceryny), Parfum (zapach), Carbomer (polimer - zagestnik), Phenoxyethanol (konserwant), Prunus Armeniaca Seed Powder (proszek z nasion moreli - usuwa martwy naskórek), Sodium Hydroxide (regulator pH), Tocopheryl Acetate (antyoksydant - przeciwutleniacz, hamuje procesy starzenia), Methylchloroisothiazolinone & Methylisothiazolinone (konserwant), Benzyl Alcohol (zapach jaśminu), Disodium EDTA (konserwant), Melia Azadirachta Leaf Extract (miodla indyjska - działanie antybakteryjne i łagodzące), Curcume Longa Rhizome Extract (kurkuma - naturalny antyoksydant), Butylphenyl Methylpropional (syntetyczny przeciwutleniacz - antyoksydant), Hexyl Cinnamal (zapach jaśminu), Linalool (zapach konwalii), Citronellol (zapach róży i geranium).




Peeling jest bardzo delikatny, ścierniwo jest drobne. Rozprowadza się go bardzo przyjemnie. Ma konsystencję kremu, kolor biały z drobinkami. Jest gęsty, znajduje się w tubie o pojemności 100 g. Stosuje go dwa razy w tygodniu. 

Oczyszcza zatkane pory, na nosie nie znajdę ani jednej ciemniejszej kropki :). Usuwa martwy naskórek, przez co skóra nie łuszczy się i jest świeża. Po użyciu peelingu zauważam zmniejszoną produkcję sebum. Skóra po użyciu nie wymaga nałożenia kremu, ponieważ jest odpowiednio nawilżona.



Oczyszczająca maseczka do twarzy z neem (Purifying Neem Mask) do cery normalnej i tłustej



Oczyszczająca maseczka z neem firmy Himalaya to doskonała oczyszczająca maseczka do twarzy z naturalnymi składnikami. Przeznaczona szczególnie do cery problematycznej, trądzikowej. Neem maseczka odblokowuje pory i usuwa głęboko osadzone zaskórniaki. Zapobiega powstawaniu pryszczy. Normalizuje wydzielanie się sebum. Przywraca skórze elastyczność. Pozostawia skórę zdrową i pełną blasku. Wygładza i ujędrnia. Neem posiada właściwości antybakteryjne, kurkuma eliminuje bakterie wywołujące trądzik. Ziemia fulerska chłodzi przyjemnie, wygładza.


Cena: 25 zł za 100 g na stronie Himalaya


Skład:



Aqua (woda), Kaolin (glinka biała/porcelanowa - polecana do cery tłustej, wchłania sebum i ściąga pory, zawiera glin, żelazo, magnez, cynk, wapń i krzem), Melia Azadirachta Leaf Extract (miodla indyjska - działa antybakteryjnie i łagodząco), Propylene Glycol (humektant - nawilża), Bentonite (błękitna glinka krymska/wulkaniczna - działanie osuszające i oczyszczające, przeciwzapalne, przeciwobrzękowe, odżywcze), Fuller's Earth (glinka osadowa - zawiera krzem, wapń, magnez, kryształki szafiru; działanie odtłuszczające, ściągające, chłodzące i wybielające), Curcuma Longa Root Extract (naturalny antyoksydant), Fragrance (zapach), Sodium Methylparaben (konserwant), Imidazolidinyl Urea (konserwant), DMDM Hydantoin (konserwant), Xanthan Gum (zagęstnik), Sodium Propylparaben (konserwant), Citric Acid (kwas cytrynowy - rozjaśnia przebarwienia), Disodium EDTA (konserwant), Sodium Lauryl Sulfate (detergent).


Maska znajduje się w tubie o pojemności 100 g. Konsystencja maseczki jest gęsta z wyczuwalnymi drobinkami, kolor khaki. Maskę podobnie jak peeling używam dwa razy w tygodniu. W połączeniu tworzą tak zgrany duet, że najchętniej używam ich razem. 





Po nałożeniu maski czuć jak chłodzi skórę. Maska zasycha na twarzy i lekko ciągnie. Efekt jest na prawdę komiczny, bo pod koniec czasu aplikacji kiedy maska po części zasycha wyglądam jakbym była gotowa na poligon - kamuflaż już jest :D. Po zastosowaniu maski mogę  śmiało powiedzieć, że na kilka godzin mam spokój z błyszczeniem twarzy. Skóra jest oczyszczona, ściągnięta, ale promienna


Podczas używania mojego zestawu Himalaya z Neem nie miałam problemu z zaskórnikami ani pryszczami. 



Zestaw w całości mogę ocenić: 9/10




Na stronie Himalaya znajdziecie więcej ciekawych produktów :)







Udostępnij ten post

49 komentarzy :

  1. Pierwszy raz widzę te kosmetyki ;) chyba wypróbuje przyda mi się jakaś zmiana,bo od roku jestem wierna żelowi za 5zł z biedronki ;) polecam jeśli nie miałaś, wszystkie trzy są świetne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mialam ale jak sprawdzony to z pewnością wypróbuję jak skoncze zapasy :-D

      Usuń
  2. Na piankę z pewnością się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zainteresowałaś mnie tę serią - szczególnie peeling wydał się ciekawy. Muszę przejrzeć asortyment tej firmy!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki powyżej jak najbardziej polecam ;-)

      Usuń
  4. Fajny wpis, sporo informacji, ale niestety nigdy nie stosowałam nic tej marki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To śmiało mozesz wypróbować cos z tej serii, nie polecam tylko kremu odżywczego, który testowalam jakis czas temu i okazał sie słaby :-)

      Usuń
  5. Na pewno skuszę się na coś z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tymi kosmetykami nie miałam jeszcze do czynienia. Maska to coś na co się skuszę na pewno :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarówno maska jak i peeling z pewnością godne polecenia :-)

      Usuń
  7. mam ochotę na krem do twarzy tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nie wybierz odżywczego :-) ostatnio go mialam i okazał się bardzo słaby :-)

      Usuń
  8. Ojj też chcę te kosmetyki, recenzja mnie przekonała i cena atrakcyjna

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten wpis kosztował Cię sporo pracy i czasu!
    Kosmetyków kompletnie nie znam... Żel chętnie wypróbowałabym u siebie na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zaprzeczam :-D. Zajął mi calkiem sporo ale chciałam zeby byl rzetelny :-)

      Usuń
  10. Żadnego z tych produktów nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja chętnie kupiłabym scrub ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z Himalaya mam tylko krem łagodzący podrażnienia )

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam wszelakie pianki do mycia twarzy :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Te kosmetyki widziałam u Nas w Tesco ale jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy wcześniej nie widziałam tych kosmetyków ;) ciekawi mnie ta pianka

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też nie miałam wcześniej styczności z tą marką :) zainteresował mnie natomiast żel, a w dalszej kolejności tonik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonik bardzo fajny i zdecydowanie polecam :-)

      Usuń
  17. Całą serię tych kosmetyków widziałam w Tesco;) W asortymencie jest nawet pasta do zębów, mój narzeczony jej używa;) Do tej pory stosowałam maseczkę i całkiem fajnie się spisywała;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mialam pojęcia ze mają także paste do zębów :-)

      Usuń
  18. Ciekawa kolekcja, zdecydowanie najbardziej kusi maska <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo osob zwróciło na nią uwagę :-) :-)

      Usuń
  19. Zainteresowałaś mnie żelem do twarzy, a w szczególności kurkumą w składzie :) Peeling mógłby okazać się dla mnie zbyt mocny, ale maseczka myślę, że by się sprawdziła. Ciekawe produkty, a jakoś wcześniej się nimi nie zainteresowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o tą serię jestem bardzo zadowolona, ale mialam niemiłą przygodę z krem odzywczym i tego nie polecam :-)

      Usuń
  20. Hej zostałaś przeze mnie nominowana do TAGu Kocham wiosnę;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ALS wcale takim lagodnym detergentem nie jest :-( Do tego te paskudne konserwanty i w jednym nawet paraben widze... Nic z tych rzeczy nie uzylabym ma moja twarz.
    Tak czy siak, fajnie, ze u Ciebie sie sprawdzily ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Als zawsze łagodniejszy jak sls :-P fakt konserwantow jest duzo i mnie tez to poirytowalo aczkolwiek nie odczułam żadnych skutków ubocznych ;-)

      Usuń
  22. Też wpadł mi w ręce ten zestaw :) Żel ma ciekawą konsystencję, bardzo żelową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel bardzo żelowy - popieram heh :-D

      Usuń
  23. Nie miałam nic od nich ;) Jeśli zwrócę na coś uwagę to na pewno na maseczkę, może również na piankę,ponieważ nie miałam styczności z takim oczyszczeniem twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajnie się prezentują :) Ja osobiście uwielbiam takie pianki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mi tez przypadła do gustu :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam tylko piankę z tej serii i bardzo ją lubiłam - rzeczywiście dobrze oczyszczała i lekko ściągała, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Może spróbuję i reszty gagatków - a nóż fajnie się u mnie sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że jest duża szansa :-D

      Usuń
  27. Bardzo mnie zainteresowałaś pianką, maseczką i peelingiem, chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Niestety, mam problem z kilkoma konserwantami stosowanymi m. in. w tych kosmetykach (skóra piecze i swędzi).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście żadne uczulenie nie mialo miejsca ;-)

      Usuń
  29. Bardzo lubię produkty tej marki, dobrze mi się kojarzą :)
    Podoba mi się tu u Ciebie
    Obserwuje. W wolnej chwili zapraszam do siebie. Jeśli Ci się spodoba, zostań na dłużej :]

    OdpowiedzUsuń