Olejowanie wieloetapowe z wykorzystaniem równowagi PEH

Nowa metoda olejowania





Dawno nie olejowałam włosów, a wiedziałam, że rano nie będę miała na to czasu, wiec postawiłam na nocne olejowanie.

Na całą noc nałożyłam na włosy olejek Wellness & Beauty (olej jojoba i masło shea). Rano wstałam wcześniej i nałożyłam na skalp moja wcierkę z pokrzywy i skrzypu, a na długość (na olejek Wellness & Beauty) dołożyłam olejek kokosowy Vatika na godzinkę. 




Po tym czasie zmoczyłam włosy i długość umyłam maska Serical Crema al latte, do której dodałam po 5 kropelek keratyny i mleczka pszczelego w glicerynie. Następnie umyłam skalp szamponem Kativa Macadamia dwukrotnie. Spłukałam i w długość wprasowałam jeszcze odżywkę aloesową Isana. Wszystko spłukałam i zabezpieczyłam odżywką ziołową do włosów blond firmy Fitomed.



Włosy wydawały się miękkie już podczas schnięcia. Po wysuszeniu tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że są mięciutkie, dociążone, pełne blasku... Zniknął mat na końcówkach, a włosy zyskały na puszystości !





Wszystkie zdjęcia zostały wykonane w świetle dziennym, bez użycia lampy.  





Równowaga PEH jak zawsze sprawdza się u mnie najlepiej ;-). Poza tym dawno nie używałam olejku kokosowego, który także jest moim ulubieńcem.



Jak podoba Wam się efekt?? :-) 




Udostępnij ten post

31 komentarzy :

  1. Super! Wlosy jak zawsze - sliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze włosy świetnie wyglądają!;) Też czasem olejuję włosy tak na raty;) Ale zwykle 1 rodzajem oleju, spróbuję i Twojego sposobu;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne. Jak tradycyjnie już nie mogę się napatrzeć na ten blask Twoich włosów. Świetnie, że już wiesz jaki rodzaj pielęgnacji najbardziej służy Twoim włosom. U mnie dzisiaj małe eksperymenty z olejem palmowym. Ciekawa jestem co z tego wyniknie :) Troszeczkę mnie zainspirowałaś i pomyślę dzisiaj jeszcze o keratynie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleju palmowego nie znam ;-) daj znac jak poszlo :-D

      Usuń
  5. Mi kiedyś ta Vatika puszyła włosy, teraz używam oleju kokosowego i o dziwo wygładza i nabłyszcza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje pierwsze uzycie tego oleju bylo tragiczne w skutkach :-D.

      Usuń
  6. Zazdroszcze włosów! Muszę kiedyś spróbować takiego olejowania

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zwykle piękne, nic nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam tą maskę i była fajna,włoski śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Włoski jak zawsze super. Muszę wypróbować, któryś z Twoich zabiegów na włosy. Może dorównam Ci :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. wow mega efekt
    0lja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Efekt przecudny :) Mi jedna dwuetapowe olejowanie nie służy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt bardzo mi się podoba, oj bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne jak zawsze. Zazdroszczę, że maska Serical Crema al latte jest u Ciebie ok, ja jak na razie nie jestem z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie daje rade, ale chce ją wykonczyc bo juz mi sie znudzila ;-)

      Usuń
  14. Śliczne! :D Moje włosy bardzo polubiły tą odżywkę z isany (chyba 2 opakowania zużyłam), ale dawno jej nie miałam, muszę znowu kupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetna ;-) moja ulubiona, humektantowa odzywka :-D

      Usuń