Hair Jazz - jak przyspieszyć wzrost włosów? Działa czy nie działa?

"Hair Jazz - trzykrotnie szybszy wzrost włosów"





Opis produktu:

"Hair Jazz udziela gwarancji na 5 wyników:

- nawet trzykrotnie szybszy wzrost włosów, 
- bardziej miękkie i błyszczące włosy, 
- wyniki utrzymujące się przez wiele miesięcy, 
- wydajność sprawdzona i przetestowana na wszystkich rodzajach włosów, 
- wyraźne zmniejszenie się liczby wypadających włosów."




"Wyniki badań klinicznych produktów Hair Jazz potwierdzają trzykrotnie szybszy wzrost włosów. W ciągu 4 miesięcy mogą one osiągnąć większy wzrost niż wcześniej w ciągu roku.
Nasze produkty sprawiają ponadto, że włosy stają się piękniejsze, mocniejsze i bardziej błyszczące."


Informacje pochodzą ze strony Harmony Plus. Tam też znajdziecie badania kliniczne oraz porady jak stosować zestaw.


Skład:


Składniki szamponu:

AQUA (woda), SODIUM COCO-SULFATE (detergent - nieco łagodniejszy odpowiednik SLS, myje), COCAMIDOPROPYL BETAINE (substancja myjąca - pozyskiwania z oleju kokosowego, usuwa zanieczyszczenia, działa łagodząco), ACRYLATES/BEHENETH-25 METACRYLATE COPOLYMER (regulator lepkości), ALCOHOL (alkohol - konserwant, rozpuszczalnik, nośnik substancji czynnych),  OVUM SHELL  POWDER (proszek ze skorupki jajka - źródło minerałów), HYDROLYZED SOY PROTEIN (hydrolizat protein soi - nawilża, wygładza, łagodzi podrażnienia), CARBOXYMETHYL- CHITIN (chityna - sprawia, że włosy są bardziej błyszczące i mniej się elektryzują), COCO GLUCOSIDE (substancja otrzymywana ze skrobi kukurydzianej i oleju kokosowego - środek pianotwórczy, emulgator), GLYCERYL OLEATE (składnik pochodzenia roślinnego - nawilża), HYDROLYZED KERATIN (hydrolizat keratyny - nawilża kondycjonuje, zmiękcza, wygładza, zapobiega utracie wody), DL-CAMPHOR (kamfora - plastyfikator, środek przeciwbakteryjny - daje uczucie chłodu), PYRIDOXINE HCL (witamina B6 - działa przeciwłojotokowo, antybakteryjnie, antyoksydacyjnie), SODIUM DEHYDROACETATE (konserwant), PARFUM (zapach), DEHYDROACETIC ACID (konserwant), BENZYL ALCOHOL (rozpuszczalnik, zapach), ETHYLHEXYLGLYCERIN (naturalny konserwant), POTASSIUM HYDROXIDE (regulator pH), C.I. 42090 (barwnik), AMYL CINNAMAL (zapach), LINALOOL (zapach).




Składniki odżywki:

AQUA (woda), PARAFFINUM LIQUIDUM (parafina - emolient - może zapychać pory i tworzyć zaskórniki, tworzy film, zapobiega odparowywaniu wody), CETEARYL ALCOHOL (emolient pozyskiwany z oleju kokosowego - może zapychać pory, zapobiega odparowywaniu wody), ALCOHOL (alkohol - konserwant, rozpuszczalnik, nośnik substancji czynnych), OVUM SHELL POWDER (proszek ze skorupki jajka - źródło minerałów), BENZYL ALCOHOL (rozpuszczalnik, zapach), CETEARETH-20 (substancja myjąca, zmiękczająca i emulgator), HYDROLYZED SOY PROTEIN (hydrolizat protein soi - nawilża, wygładza, łagodzi podrażnienia), PARFUM (zapach), DIPALMITOYLETHYL HYDROXYETHYLMONIUM METHOSULFATE (humektant - zmiękcza, zapobiega elektryzowaniu się włosów), LYSOLETCITHIN (lecytyna - emulgator, zmiękcza, odżywia, nawilża, ułatwia penetrację składników aktywnych w głąb skóry, hamuje przetłuszczanie), CITRIC ACID (kwas cytrynowy - naturalny konserwant, regulator pH), PROPYLENE GLYCOL (glikol propylenowy - nawilża, nośnik substancji czynnych), SODIUM DEHYDROACETATE (konserwant), HYDROLYZED KERATIN (hydrolizat keratyny - nawilża kondycjonuje, zmiękcza, wygładza, zapobiega utracie wody), CAMPHOR (kamfora - plastyfikator, środek przeciwbakteryjny - daje uczucie chłodu), DEHYDROACETIC ACID (konserwant), CARBOXYMETHYL- CHITIN (chityna - sprawia, że włosy są bardziej błyszczące i mniej się elektryzują), PYRIDOXINE HCL (witamina B6 - działa przeciwłojotokowo, antybakteryjnie, antyoksydacyjnie), LINALOOL (zapach), AMYL CINNAMAL (zapach). 


INCI rozpisałam sama. Szampon w składzie ma łagodniejszy detergent, którego odpowiednikiem jest SLS, ale SCS jest lepiej oczyszczony. Ponadto alkohol - w innym przypadku pomyślałabym, że pełni tutaj role konserwantu, ale konserwantów poza nim jest pod dostatkiem, więc śmiem twierdzić, że stanowi tutaj nośnik substancji aktywnych. Mimo to alkohol w składzie szamponu może przesuszyć włosy, dlatego nie radzę stosować go na całe włosy. Znajdziemy kilka substancji myjących, rozpuszczalników, wspomnianą keratynę, chitynę i witaminę B6, które są już nieco dalej w składzie. Szampon jest typowo proteinowy. Podczas pierwszego mycia od razu poczułam chłodzenie i na marne szukałam mentolu w składzie, zamiast niego znalazłam kamforę.

Z kolei w składzie odżywki znajdziemy parafinę... Na drugim miejscu w składzie! Ponadto proteiny soi, keratynę, wyciąg ze skorupki jajka, również alkohol i kamforę.


Cena: 119 zł (w promocji) dwie butelki o pojemności 250 ml na stronie Harmony Plus


Opakowanie i konsystencja:

Zarówno szampon jak i odżywka zamknięte są w 250 ml tubach z zakrętkami.




Szampon jest średniej gęstości, dobrze się pieni i łatwo aplikuje. Zapach jest mało przyjemny, jakby ziołowy i chemiczny. Barwa - niebieska.




Odżywka ma podobna gęstość do szamponu lecz gorzej się nią aplikuje. Zapach jest trochę przyjemniejszy, ale równie chemiczny. Barwa - biała.


Działanie:

Od firmy Harmony Plus poza zestawem Hair Jazz dostałam również ulotkę jak korzystać z zestawu. Pokrótce wynika z niej tyle, że szampon i odżywkę należy stosować co drugie mycie. Szampon spienić, wmasować i odczekać 2 minuty, spłukać. Następnie nałożyć odżywkę, wmasować i odczekać 2 minuty. 

Szampon aplikowałam tylko na skalp. Pieni się łatwo i mycie przebiega bardzo przyjemnie. Masuje skalp ok. 2 minutki i kolejne 2 minutki wiszę nad wanną z głową w dół.




Po tym czasie płukam szampon i nakładam odżywkę. W instrukcji jest jasno napisane, że odżywkę należy rozprowadzić na długości całych włosów. Trochę mnie to zastanowiło, bo w składzie znajduje się dużo protein i na długości włosów może to skutkować przeproteinowaniem. Postanowiłam zasięgnąć porady od wujka google. Kiedy już odnalazłam odpowiednie strony stwierdziłam, że pokieruje się radami innych dziewczyn, które odżywkę kładły tylko na skalp.

Odżywkę aplikuje się bardzo niewygodnie. Może to wina tego, że włosy po użyciu szamponu są bardzo tępe i splątane, mimo tego, że nie pocieram ich zbyt intensywnie podczas mycia. Odżywka nie ułatwia zadania, nie nadaje poślizgu i dłonie desperacko próbują dostać się do skóry co po kilku próbach udaje się.  Masuje skalp 2 minutki i tak samo jak w przypadku szamponu kolejne 2 minuty wiszę nad wanna.





Te dwie ostatnie minuty umilam sobie nakładając na długość włosów moją odżywkę z olejkami z Garniera, o której przeczytacie wkrótce. Moja odżywka ułatwia rozczesanie mocno splatanych włosów zestawem Hair Jazz. Po upływie czasu wszystko spłukuje.

Wiem że wszyscy czekają na ten najważniejszy wątek - działa czy nie? Otóż w moim przypadku -  częściowo.

Mój przyrost postanowiłam zmierzyć chyba najprościej jak się da - mierząc odrost (post z koloryzacją opublikuje za jakiś czas, bo mam jeszcze kilka zaległych). Dzień przed pierwszym użyciem Hair Jazz farbowałam włosy. Średnio w miesiącu włosy rosną mi 1 cm - 1,2 cm. Poniżej załączam zdjęcie zrobione po miesiącu stosowania Hair Jazz.





Po miesiącu stosowania zestawu Hair Jazz mój odrost mierzy ok. 1,2 cm. Na zdjęciu może wydawać się, że więcej, ale to wina dziwnie wypłukującej się farby, która zaciera granicę. Dla mnie ten wynik jest standardowy i nie ukrywam - zawiodłam się. Pod tym względem produkt totalnie się nie sprawdził.

Tak jak wspominałam wyżej częściowo jednak jestem z niego zadowolona. Dlaczego? W pewnym stopniu zmniejszył wypadanie włosów. Tracę ich zdecydowanie mniej. Mam wrażenie, że są mocniejsze. Dawniej podczas czesania na szczotce zostawało ich sporo, pomimo tego, że zawsze czeszę się delikatnie. Teraz zostaje może coś około 10-15 włosów. W ciągu dnia również nie zauważam ich zbyt dużo na podłodze czy na ubraniu. Po myciu z odpływu wyciągam także niewielką ilość włosów chyba, że robię peeling wtedy nieco więcej.

Dla mnie to ogromny postęp, bo do tej pory włosów leciało mi bardzo dużo... Były wszędzie. Próbowałam różnych metod i produktów, które miały temu zaradzić - bezskutecznie.

Co do składów to nie ma co ukrywać - są średnie. Podejrzewam, że witamina B6, keratyna i chityna oraz proteiny soi są w stanie poprawić stan włosów. Trzeba mieć jednak na uwadze fakt, że te substancje wcale nie są bazą składów, a tylko dodatkiem. Jeśli chodzi o parafinę to nie będę się zanadto wypowiadać. Ogólnie toleruje ją na włosach, ale nie powinna mieć kontaktu ze skórą, a jak wiadomo oba produkty należy zaaplikować na skalp. Od razu zaznaczę, że mimo wszystko nie doznałam żadnych podrażnień ani uczulenia. Nie swędziała mnie skóra głowy ani nie zauważyłam żadnych krostek, czy zapalenia mieszków włosowych, co czasem zdarza mi się przy stosowaniu wcierek. Nie nabawiłam się także łupieżu, o którym pisały inne dziewczyny.





Co ważne i o czym warto wspomnieć to to, że podczas stosowania zestawu znacznie szybciej przetłuszczała mi się skóra głowy i świeżość włosów mijała w zawrotnym tempie. Przykładowo, gdy myłam włosy wieczorem to rano już były w kiepskim stanie, a koło południa kwalifikowały się do natychmiastowego mycia.

Moim zdaniem zestaw wart jest zachodu tylko pod względem zmniejszenia wypadania włosów. Jeśli chodzi o przyrost to zestaw nie wpłynął na niego zupełnie. Ale to moje subiektywne odczucie. Czytałam, że sporo osób jest z niego zadowolonych właśnie ze względu na szybszy wzrost włosów. Chociażby u Niewyparzonej Pudrnicy możecie poczytać na ten temat. Nie twierdzę, że zestaw jest kiepski tylko, że u mnie się nie sprawdził.

Tak wiem to moja najdłuższa recenzja, ale było o czym pisać :-D


Zestaw miałam okazje przetestować dzięki uprzejmości firmy Harmony Plus i jak widzicie nie wpłynęło to na moją opinie na temat tego produktu.





Udostępnij ten post

38 komentarzy :

  1. mi się nóż w kieszeni otwiera jak widzę ten zestaw.... używałam go z ostrożnością, a zrobił mi takie spustoszenie na łbie, że czasami mam wrażenie, że widzę skutki tego do dziś... nie wiem czy czytałaś moją opinię :D
    z resztą ta firma też jest dość dziwna... póki byłam miła, kontakt był. Po wystawieniu negatywnej opinii zapadli się po ziemię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie że w moim przypadku może być podobnie :-D

      Usuń
  2. Właśnie chciałam napisać, czytając Twój post,że nasza Czarna kawa ma złe wspomnienie z tym produktem:)
    Szkoda, że nie sprawdza się tak jak powinien bo już miałam na niego chętkę:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O przyspieszonym poroscie nie ma mowy :-(

      Usuń
  3. Ojej, spodziewałam się większych efektów WOW :/ Choć dobrze, ze przynajmniej ograniczają ilość wypadających włosów. takie rozwiązanie przydadałoby się i mi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam wiele negatywnych opinii o tych produktach i na prawdę bałabym się ich używać :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam negatywne i pozytywne wiec postanowiłam zaryzykować :-)

      Usuń
  5. Słyszałam dużo na temat tego zestawu ale ja jakoś nie jestem do niego przekonana. Wszystko fajnie ale według mnie ten zestaw tak średnio pomoże :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiele razy widziałam je na Instagramie, spodziewałam się że nie ma szału i miałam racje :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem czy sprawdziłyby sie u mnie, bo opinie są dość różne na ich temat :)
    Mogłabyś kliknąć w linki TUTAJ ? Dzięki*

    OdpowiedzUsuń
  8. ja przyspieszyłam porost włosów przestając je farbować i niszczyć prostownicą itd:p tych specyfików nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo na temat tego słyszałam i chyba po przeczytaniu tego Twojego posta się skuszę.
    Dzięki :)

    Zapraszam do mnie
    https://happily-pink.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja koleżanka używała te produkty i przeciętnie była zadowolona. Cena tych produktów mnie odstrasza i nie planuje zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe produkty, muszę przyznać, że nie słyszałam o nich, ale chętnie bym wypróbowała, w szczególności, że moje włosy rosną dość wolno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na przyspieszenie raczej nie ma co liczyć :-)

      Usuń
  12. A myślałam że jednak ten odrost będzie większy, ja ogólnie szukam takich kosmetyków ale póki co używam tylko jantara

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje włosy nie są aż tak wymagające, więc to nie są produkty dla mnie. Wolę coś tańszego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem wśród tanszych produktów można znaleźć cos bardziej godnego uwagi :-)

      Usuń
  14. Niejednokrotnie kusił mnie ten zestaw, ale patrząc na skład i opinie w sieci jeszcze nie zdecydowałam się na jego kupno. Z resztą są tańsze metody zahamowania wypadania włosów, a w ten obiecywany przyrost ciężko mi uwierzyć ;) Zdaje się, że ten zestaw należy do kosmetykow, w ktorych płaci się za markę a nie skuteczność

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyznam, że interesował mnie ten zestaw, bo mam mocno wycieniowane z przodu włosy i marzę o tym, aż odrosną;) Ale dobrze, że przeczytałam Twój wpis - mój zapał lekko ostygł;)
    Pozdrawiam!
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że nie warto. Nie pozostaje nam nic innego jak szukać dalej :-)

      Usuń
  16. Mnie ten zestaw w ogóle nie kusi :) szkoda że u Ciebie się nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi po wpisie Czarnej Kawy całkowicie przeszła ochota na ten zestaw ;)
    Obietnica zmniejszenia wypadania jest kusząca, ale wiem, że na mój typ łysienia takie składniki raczej by nie pomogły :) Cieszę się, że u Ciebie dało radę, ale ja i tak jestem nieprzekonana :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety za taką cenę zmniejszenie wypadania to kiepska inwestycja.. Na szczęście nie placilam

      Usuń
  18. Produkty do najtańszych nie należą, ale jeżeli są naprawdę skuteczne to myślę, że warto w nie zainwestować :) Włosy ostatnio strasznie mi wypadają, więc może sama się skuszę na ich zakup :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko powiedzieć... U jednych działają u innych nie :-)

      Usuń
  19. No to kiepsko, że zestaw się nie sprawdził. Ważne chociaż, że zadziałał pozytywnie w kwestii wypadania włosów.

    OdpowiedzUsuń